Muzeum HERStorii Sztuki przy Kossakówce. Ruszyła zbiórka podpisów pod petycją

Projekt pawilonu zaprezentowany przez inicjatywę fot. Artur Koczoń (twórca projektu)

Rozpoczęła się zbiórka podpisów pod petycją w sprawie utworzenia Muzeum HERStorii Sztuki przy Kossakówce. – Potrzebujemy nowej instytucji miejskiej w Krakowie. Postulujemy utworzenie miejsca poświęconego sztuce i historii kobiet, gdzie będziemy ze sobą rozmawiać na tematy najtrudniejsze i zupełnie zwykłe, będziemy razem pomimo różnic – czytamy w petycji.

To jeszcze nie koniec dyskusji na temat zagospodarowania Kossakówki. W środę rozpoczęła się zbiórka podpisów w sprawie utworzenia „Muzeum HERStorii Sztuki”, które mogłoby działać przy Kossakówce.

„Potrzebujemy nowej instytucji miejskiej w Krakowie, konkretu tu i teraz. Postulujemy utworzenie miejsca poświęconego sztuce i historii kobiet, gdzie będziemy ze sobą rozmawiać na tematy najtrudniejsze i zupełnie zwykłe, zadawać pytania i szukać odpowiedzi, być razem pomimo różnic (…). Proponujemy utworzenie przestrzeni na spotkania i wystawy czasowe przy „Kossakówce”, willi pełnej opowieści o kobietach o bardzo odmiennych drogach życia. Pod rozwagę poddajemy nazwę „Muzeum HERstorii Sztuki w Krakowie” – czytamy w petycji.

Salon otwarty

– Od początku informujemy magistrat i radę miasta o naszych działaniach, ponieważ zależy nam na dialogu z miastem. Jest pewna otwartość na ten dialog i mam nadzieję, że wkrótce wypracujemy wspólne działania – mówi Joanna Warchał-Beneschi z inicjatywy „Muzeum HERstorii Sztuki" postulującej utworzenia nowej instytucji miejskiej poświęconej sztuce i historii kobiet przy Muzeum Rodziny Kossaków w Kossakówce.

– Petycja wyjaśnia wizję miejsca jako dobra wspólnego, współczesnego salonu otwartego, które przez różne człony swoje może przyciągać różnych odbiorców. Zachęcamy w niej do tego, by napisać dlaczego podpisuje się petycję. Atmosfera na powstanie takiego miejsca jest, jest ono spójne z polityką miejską. Co więcej, takie miejsce przyciągnie do Krakowa turystki i turystów, ponieważ będzie to pierwsza taka instytucja w Polsce – dodaje Warchał-Beneschi.

„Taka przestrzeń może służyć różnym celom”

Oprócz petycji, powstały również wizualizacje pawilonu, który mógłby zostać wybudowany w ogrodzie. Projekt autorstwa Artura Koczonia przewiduje małą przestrzeń ekspozycyjno-projekcyjną o powierzchni ok. 50 m2, biuro, kawiarnię literacką o formie nawiązującej do dawnego atelier Wojciecha Kossaka. Jak czytamy w opisie projektu, nowe zabudowania uwzględniają „strefy witalności drzew w ogrodzie”, który mógłby nosić imię przyrodniczki Simony Kossak.

– Projekt pawilonu nawiązuje do klasycznego pawilonu modernistycznego. Taka przestrzeń może służyć różnym celom: stać się punktem organizacji wystaw artystek współczesnych i dawnych, prezentacji spektakli: wówczas podświetlony pawilon pełniłby funkcję sceny, a publiczność mogłaby zasiąść w ogrodzie. Pawilon stwarza nieograniczone możliwości działania, może stać się zapleczem dla realizacji potrzeb lokalnej społeczności – podkreśla Warchał-Beneschi. – Temat potrzeby kawiarni ciągle powraca w dyskusji o Kossakówce. Ciężko wyobrazić sobie, żeby nie powstała. Mi się marzą raz do roku wystawy o poszczególnych kobietach z Kossaków. Takimi wystawami można będzie wywołać „dyskusję z willą". A może nawet jednocześnie wejść do willi i zapraszać artystkę współczesną, by zrobiła interwencję artystyczną? Ten dialog może się dziać nawet w sposób metaforyczny między budynkami, to ogromna szansa na stworzenie salonu otwartego – podsumowuje Warchał-Beneschi.

Inne, lepsze miejsce?

Radna Małgorzata Jantos podkreśla, że gdyby powstał pawilon, to utworzenie w nim Muzeum HERStorii Sztuki byłoby ciekawą inicjatywą.

–  Jeśli jednak nie wystarczy środków finansowych na dodatkowy pawilon, którego budowa została odrzucona, to na pewno w samej Kossakówe takie muzeum się nie zmieści. Ono nie ma podstaw, by istnieć ze względu na rezolucję rady miasta dotyczącą utworzenia w tym miejscu Muzeum Rodziny Kossaków – zaznacza Jantos.

Przewodnicząca komisji kultury informuje, że rozpocznie w Krakowie poszukiwania miejsca, w którym tego typu muzeum mogłoby działać.

– Uważam, że takie muzeum powinno znajdować się w osobnym budynku. W miejscu godniejszym dla tego typu inicjatywy. Rozpocznę rozmowy z panem Michałem Niezabitowskim, dyrektorem Muzeum Krakowa, bo utworzenie osobnej placówki byłoby skomplikowane i kosztowne. Być może byłby to oddział prowadzony przez Muzeum Krakowa? Może pan dyrektor podejmie się inicjatywy i wspólnie coś wymyślimy. To jednak pomysł, który będzie realizowany w dłuższej perspektywie czasu – podkreśla Jantos.

„Krakowianki siłą miasta”

Nina Gabryś, pełnomocniczka prezydenta ds. polityki równościowej zaznacza, że rezolucja rady miasta ostatecznie określiła ostatecznie przyszłość Kossakówki.

– Budynek Kossakówki został zakupiony przez muzeum MOCAK i to MOCAK ma autonomię co do decydowania o kształcie ekspozycji. Kraków realizuje szereg działań promujących historię kobiet, herstorię. 8 marca zainicjowaliśmy akcję w przestrzeni miejskiej „Krakowianki siłą miasta", która promuje bohaterki Miasta Krakowa. Akcja kontynuowana jest we współpracy z Biblioteką Kraków, gdzie znajdują się specjalne stanowiska poświęcone niezwykłym Krakowiankom. Pracujemy także nad szlakiem turystycznym śladami wybitnych krakowskich bohaterek. Na wiosnę będziemy mogli już także odwiedzić Park Krakowianek, gdzie dziesiątki postaci zostanie upamiętnionych. Artystki, sufrażystki, naukowczynie, aktywistki, sportowczynie - dla każdej z nich w tej przestrzeni zostanie posadzone drzewo. Działamy także, by zwiększyć liczbę kobiecych patronek ulic i skwerów. Dla organizacji pozarządowych są także dostępne miejskie granty na projekty związane z równością kobiet i mężczyzn – mówi Nina Gabryś.

Przyszłość Kossakówki

Przypomnijmy: dyrektorka muzeum MOCAK wycofała się z pierwotnych planów dotyczących szerokiego zagospodarowania willi wraz z rozbudową i powstania tam Muzeum Historii Sztuki. Zgodnie z przyjętą w maju rezolucją rady miasta, w Kossakówce ma powstać Muzeum Rodziny Kossaków.

W lipcu Maria Anna Potocka przedstawiła koncepcję zagospodarowania Kossakówki. Muzeum będzie kontynuacją charakterystycznych dla Krakowa monograficznych muzeów takich jak m.in. Dom Matejki czy Dom Mehoffera. W przestrzeni wystawy poświęconej Kossakom będą prezentowane m.in.  rodzinne zdjęcia, prace malarskie, filmy z materiałami archiwalnymi. Powstanie biblioteka, a na werandzie miejsce, w którym będzie można zapoznawać się literacką twórczością pisarek związanych z rodziną Kossaków. W planie jest stworzenie pokoi Juliusza Kossaka, Wojciecha Kossaka, Jerzego Kossaka i Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej.

Według planów, obiekt ma zostać wyremontowany do 2024 roku i otwarty dla mieszkańców rok później. Miasto zakupiło Kossakówkę z rąk prywatnego właściciela w grudniu 2019 roku za 4,5 mln zł. Do tego został zakupiony teren wokół obiektu za kwotę 1 mln zł.

 

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Stare Miasto
comments powered by Disqus