Odcinek S7 będzie oddany w październiku [ZDJĘCIA]

fot. Afera-Studio

Budowa 55-kilometrowego brakującego fragmentu drogi ekspresowej mającej połączyć dwa największe miasta w Polsce została podzielona na cztery odcinki. Najszybciej do użytkowania oddany będzie 13-kilometrowy, środkowy odcinek, od Widomej do Szczepanowic.

W czwartek ten odcinek wizytowali ministrowie transportu czterech krajów grupy Wyszehradzkiej (Polski, Czech, Słowacji oraz Węgier). Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk mówił, że ten fragment drogi będzie udostępniony już w październiku.

Na tym odcinku prace budowlane rozpoczęły się we wrześniu 2019 roku, a obecnie zaawansowanie robót wynosi ponad 87 procent.
Na tym odcinku prace budowlane rozpoczęły się we wrześniu 2019 roku, a obecnie zaawansowanie robót wynosi ponad 87 procent.


W budowie są jeszcze dwa odcinki

W budowie są jeszcze dwa odcinki: 19-kilometrowy między Moczydłem a Miechowem oraz 5-kilometrowy z Miechowa do Szczepanowic. Z tego pierwszego kierowcy będą mogli skorzystać pod koniec 2023 roku. W ramach inwestycji powstanie dwujezdniowa droga ekspresowa (po dwa pasy ruchu w każdym kierunku) oraz dwa węzły drogowe: Książ i Miechów oraz 24 obiekty inżynierskie.

Na drugi odcinek (z Miechowa do Szczepanowic) umowa została podpisana w lutym tego roku. Koszt prac wyniesie ponad 162 milionów złotych. Obecnie trwają prace projektowe, a sama budowa ma się zakończyć w 2024 roku.

W czerwcu umowa na brakujący odcinek

W czerwcu Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ma podpisać umowę na ostatni odcinek S7 między Widomą a Krakowem. Wcześniej za ten odcinek miała odpowiadać włoska firma Webuild (poprzednia nazwa Salini), ale urzędnicy rządowej agencji rozwiązali umowę. Zarzucali spółce „brak należytego wykonania robót i pozytywnej reakcji na wezwania do poprawy oraz powstałą zwłoką w realizacji prac na odcinku S7”.

Nowa umowa zostanie podpisana z konsorcjum Gulermak-Mosty Łódź. Wykonawcy na wybudowanie odcinka zamiejskiego będą mieli 25 miesięcy od chwili podpisania kontraktu oraz 31 miesięcy na odcinek na terenie Krakowa.

comments powered by Disqus