Poseł PO za budową tras Pychowickiej i Zwierzynieckiej. Nie mogą być autostradami w środku miasta

fot. Wizualizacje spółki Trasa Łagiewnicka

Przewodniczący małopolskiej Platformy Obywatelskiej popiera pomysł budowy tras Pychowickiej i Zwierzynieckiej, ale dodaje, że nie mogą być „autostradami w środku miasta”.

Aleje Trzech Wieszczów mają stać się alejami  

W poniedziałek po południu poseł PO Aleksander Miszalski opublikował w mediach społecznościowych film nagrany przy moście Dębnickim z widokiem na Aleje Trzech Wieszczów. Mówił, że „abyśmy kiedykolwiek tutaj mogli mieć trochę więcej zieleni, mniej pasów ruchu drogowego, a może więcej ścieżek rowerowych, których brakuje, a nawet linię tramwajową to nie może jeździć tyle samochodów”.

Dalej przekonuje, że Aleje i obwodnica autostradowa są dwoma traktami, którymi można przedostać się z konkretnych południowych dzielnic Krakowa do zachodnio-północnej części miasta.

– Moim zdaniem trasy Pychowicka i Zwierzyniecka są konieczne po to, aby Aleje Trzech Wieszczów tak nie wyglądały, abyśmy mogli wyprowadzić samochody z centrum miasta, aby tutaj było normalnie, może jak na Plantach Dietlowskich – podkreśla Miszalski.

Trasy pod ziemią

Jego zdaniem planowane trasy muszą być „maksymalnie odchudzone”. – Nie mogą być autostradami w środku miasta czy przelotówkami. Musi tam powstać buspas, linia tramwajowa, ścieżka rowerowa – mówi. Dodaje, że drogi muszą znaleźć się pod ziemią, aby uchronić przed zniszczeniem cenne przyrodniczo tereny, np. las łęgowy w Przegorzałach.

W sprawę ochrony lasu zaangażowała się m.in. Akcja Ratunkowa dla Krakowa, która 23 października zorganizowała piknik oraz spacer edukacyjno-przyrodniczy. – W przypadku łęgu w Przegorzałach mamy do czynienia z absolutnie unikatowym przyrodniczo miejscem - mówi dr Kasper Jakubowski z fundacji Dzieci w Naturę.

– W całej Europie zachował się zaledwie procent takich lasów na powierzchniach, które pierwotnie zajmowały. Lasy łęgowe to nasze miejskie dżungle, odpowiednik lasów tropikalnych. W miastach takie tereny są ostoją niesamowitej bioróżnorodności, można je nazwać laboratoriami nadwiślańskiej natury, i powinny być w całości chronione. Zwłaszcza, że w Krakowie mamy zaledwie kilka takich odcinków, z relatywnie naturalnie zachowaną Wisłą – dodawał Jakubowski.

Czy jesteś za budową tras Pychowickiej i Zwierzynieckiej?

  • 85% (999+)
  • 12,9% (260)
  • 2,1% (42)