Autobus do Bodzowa znów opóźniony. O przynajmniej rok

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Mieszkańcy Bodzowa będą musieli jeszcze przynajmniej o rok dłużej poczekać na uruchomienie połączenia komunikacji miejskiej. Przedłuża się przygotowanie dokumentów potrzebnych do przebudowy dróg na osiedlu, a bez niej nie można tam skierować nawet najmniejszych autobusów.

O postępy w sprawie uruchomienia połączenia do Bodzowa pytali dziś przedstawicieli ZIKiT radni z komisji infrastruktury. Niestety, nadzieje wynikające z zapisów budżetu okazały się pochopne.

Jak poinformowała wicedyrektor ZIKiT Iwona Król, przygotowanie przebudowy ulic Widłakowej, Nierównej i Bodzowskiej potrwa dłużej niż planowano. Problemem jest z jednej strony zbyt mała kwota zapisana na ten cel w budżecie, a z drugiej – przeciągające się procedury.

Przebudowa dotyczy terenów na wale Wisły, co oznacza, że ZIKiT musi uzyskać dwie decyzje w nowopowstałej instytucji Wody Polskie. Dodatkowo potrzebna będzie decyzja ZRID, ponieważ przebudowa będzie wymagała przejęcia prywatnych terenów sąsiadujących z drogą. Efekt? Nie uda się tego wszystkiego przygotować w jednym roku. A z kolei rozłożenie gromadzenia dokumentów na dwa lata wymaga zmiany w prognozie finansowej. Dopóki radni nie zaakceptują zapisania na 2019 rok dodatkowych środków na zezwolenia, nie ma pewności, że sprawa w ogóle ruszy z miejsca.

– Musimy założyć przygotowanie wszystkich decyzji i uzgodnień w cyklu dwuletnim. Wtedy realizacja byłaby przewidziana na rok 2020 – zapowiada dyrektor Iwona Król.

Jedyne rozwiązanie

Bez przebudowy fragmentów ulic Widłakowej, Nierównej i Bodzowskiej nie ma możliwości uruchomienia połączenia. Wiadomo to już od 2015 roku, kiedy – po wielu wnioskach ze strony mieszkańców – przeprowadzone zostały próbne przejazdy. W każdym z rozważanych wariantów wnioski były negatywne. – Przebudowa jest jedynym rozwiązaniem. Ta ulica jest po prostu za wąska. Autobus nie mógłby się wyminąć z samochodem osobowym – tłumaczyła dyrektor Król.

Inwestycja potrzebna do skierowania autobusów do Bodzowa będzie kosztować ok. 3,2 miliona złotych i obejmie ok. 750 metrów drogi, wraz z budową miejsca do zawracania. Ulica Widłakowa zostanie poszerzona do szerokości 6 m, a ulice Nierówna i Bodzowska – do 5,5 m. Na końcowym przystanku znajdzie się wybrukowany peron o szerokości 2 m, z czterema stojakami rowerowymi. Na przebudowywanych fragmentach znajdzie się też oświetlenie uliczne. Co istotne, nawet po przeprowadzeniu wszystkich prac będą tam mogły dojechać tylko najkrótsze autobusy MPK – na to, by zawrócił tam standardowy pojazd, nie ma miejsca.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Dębniki
comments powered by Disqus