J. Śpiewak i J. Majchrowski w sądzie. Co z wyrokiem?

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

W sprawie zniesławienia wytoczonej warszawskiemu aktywiście przez prezydenta Krakowa jeszcze nie zapadł wyrok. We wtorek – za zamkniętymi drzwiami – przesłuchiwany miał być kolejny świadek.

25 listopada rozpoczął się proces o zniesławienie na podstawie kodeksu karnego. Zdaniem Jacka Majchrowskiego Jan Śpiewak w opublikowanym materiale filmowym złamał prawo.

Artykuł 212 kodeksu karnego mówi, że „kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności”.

– O zniesławieniu mówimy także wtedy, gdy podawane są pewne informacje, choćby tylko w formie podejrzenia lub powtórzenia pogłoski, niezależnie od tego, czy zostały one celowo wymyślone przez zniesławiającego, czy są w obiegu lub w formie konkretnego oskarżenia. Co więcej, do postawienia zarzutu karnego nie jest konieczne, aby osoby wypowiadające negatywne komentarze na nasz temat uważały je za prawdziwe. Wystarczy, że zniesławiający chciał lub zgodził się, aby jego słowa zostały za takie uznane – tłumaczą prawnicy na stronie proinfo.pl

Przypomnijmy, że aktywista zebrał wszystkie niewygodne fakty z ostatnich lat, obarczając odpowiedzialnością za nie prezydenta Krakowa. Mowa tu m.in. o zatrudnieniu Jana T. na dyrektora ZIKiT-u, Iwony K. w miejskiej spółce, aferze łapówkarskiej w ZBK czy niewyjaśnionego do tej pory pożaru miejskiego archiwum.

– Jacek Majchrowski nie podważył żadnego faktu. Ma pretensje do opinii, które wyraziłem w filmie. To nie jest proces Jana Śpiewaka, tylko Jacka Majchrowskiego i jego 20-letnich rządów, pełnych skandali i afer – mówił przed początkiem procesu Jan Śpiewak. Prezydent Krakowa nie komentował sprawy.

Przed wtorkową rozprawą pojawiła się informacja, że może zostać ogłoszony wyrok, jednak nie potwierdza tego biuro prasowe Sądu Okręgowego w Krakowie. Według informacji uzyskanych z biura, tego dnia miał być przesłuchiwany jeden ze świadków.

comments powered by Disqus