Nowy wiadukt otwarty, stary zostanie dla pieszych i rowerzystów

Stan z 06.2020 fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

W minionym tygodniu został oddany nowy wiadukt nad torami na granicy Krakowa i Batowic. Stary na razie jeszcze służy kierowcom, ale ma zostać przeznaczony tylko dla pieszych i rowerzystów.

O tym, że taki jest plan, informowaliśmy jeszcze w styczniu ubiegłego roku – zapowiadał to ówczesny dyrektor Zarządu Dróg Powiatu Krakowskiego Łukasz Wróblewski. W międzyczasie dyrektor się zmienił, ale zamierzenie pozostaje aktualne.

O przyszłość starego wiaduktu dopytywali mieszkańcy, nieco zaskoczeni faktem, że po otwarciu nowego układu drogowego stary obiekt nadal jest otwarty dla samochodów. Jego stan od dawna pozostawia bowiem wiele do życzenia, a jezdnia jest bardzo wąska.

Zadanie dla Strabagu

Zanim będzie można zamknąć przejazd dla samochodów, potrzebne jest przygotowanie projektu organizacji ruchu i dopełnienie wszystkich formalności. Ma się tym zająć firma Strabag, która w niewielkiej odległości prowadzi na zlecenie ZDPK przebudowę dróg.

– Na pewnym etapie prowadzonych przez nich robót planowane jest zamknięcie tego obiektu i pozostawienie go tylko dla ruchu rowerowego i pieszego. Strabag w ramach swojej inwestycji przygotuje opracowanie, którego celem będzie odcięcie od ruchu samochodów – słyszymy w ZDPK. Na razie nie jest jeszcze znana data takiej zmiany.

Autobusy na nowych trasach

O ile samochody mogą jeszcze korzystać ze starej trasy, autobusy komunikacji miejskiej od kilku dni jeżdżą już nowym wiaduktem, a od czwartku formalnie zostanie to uwzględnione w rozkładach jazdy.

Zmiany dotyczą linii 250, 260, 270 i 797. Co ciekawe, obsługiwane przez te linie przystanki pozostaną bez zmian, ponieważ nowe przystanki w rejonie wiaduktu mają zostać uruchomione w późniejszym terminie. – Do czasu uruchomienia powyższych przystanków granica strefy taryfowej pozostanie bez zmian (między przystankami Powstańców Magazyny i Dziekanowice Szmaragdowa) – informuje w komunikacie Zarząd Transportu Publicznego.

Nowy wiadukt znacznie ułatwił przejazd pojazdów komunikacji miejskiej i poprawił bezpieczeństwo takiego przejazdu.

Uwagi do ścieżek

Sporo uwag wobec nowej infrastruktury zgłaszają natomiast rowerzyści. – O ile sam obiekt ma poprawne, szerokie kapy pieszo-rowerowe po obu stronach, to już dojazd na niego od strony Batowic niestety powiela kompletny brak zrozumienia standardów budowy porządnej infrastruktury rowerowej. Na krótkim odcinku (ok. 0,5 km) między nowym rondami popełniono chyba wszystkie błędy naraz – czytamy na profilu VeloMałopolska.

Uwagi dotyczą przede wszystkim zbyt wąskiej, dwumetrowej drogi dla rowerów, która w praktyce będzie pełnić funkcję ciągu pieszo-rowerowego, bo z powodu braku chodnika będą z tego odcinka korzystać również piesi. Oprócz tego projektanci wybudowali zjazdy indywidualne z kostki, z krawężnikami, bez zachowania ciągłości nawierzchni i wysokości, czego w Krakowie nie stosuje się już od dłuższego czasu. Nie ma też wygodnego dowiązania do starego wiaduktu, który przecież ma służyć właśnie pieszym i rowerzystom.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Mistrzejowice
comments powered by Disqus