Nowym wiaduktem nad torami przejedziemy za rok. Ułatwi dojazd do obwodnicy [ZDJĘCIA]

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Pomiędzy os. Piastów i Batowicami trwa budowa nowego wiaduktu nad torami kolejowymi. Kierowcy, piesi i rowerzyści skorzystają z niego za rok.

Inwestycja to nie tylko sam wiadukt. Na granicy Krakowa i Batowic powstaje też cały układ drogowy, z chodnikami, drogami dla rowerów, zatokami autobusowymi i trzema rondami.

Jedno z tych rond zostanie zbudowane już na terenie Krakowa, u zbiegu ulic Powstańców i Piasta Kołodzieja. Wiadukt pozwoli przejechać z ul. Piasta Kołodzieja bezpośrednio na wprost i zastąpi wysłużony wiadukt na przedłużeniu ul. Karola Wojtyły (który, zgodnie z planem, ma się stać kładką dla pieszych i rowerzystów).

W Krakowie zakończą

Po obydwu stronach linii kolejowej widoczne są już wyraźnie przyczółki nowego obiektu. Pomiędzy torami trwają prace przy budowie podpory.

Więcej efektów widać po stronie Batowic. Powstał tam zbiornik retencyjny, wykonano ok. połowy prac przy budowie nowej drogi, kierowcy korzystają już z ronda na ul. Karola Wojtyły.

Jak mówi nam Łukasz Wróblewski, dyrektor Zarządu Dróg Powiatu Krakowskiego, inwestycja jest zrealizowana w 38 procentach. Rondo po stronie Krakowa jest gotowe w jednej piątej i zostanie dokończone w ostatniej kolejności. Wszystko dlatego, że to właśnie od strony miasta nasuwane będą elementy konstrukcji wiaduktu.

Kluczowy moment jesienią

Na razie ruch po stronie Krakowa odbywa się po tymczasowym bypassie. W październiku lub listopadzie, przez około tydzień, potrwają prace związane z montażem elementów wiaduktu. Będą prowadzone głównie nocami, ze względu na konieczność utrzymania ruchu na linii kolejowej.

Rondo w Krakowie powstanie w przyszłym roku. W większości zajmie ono teren, na którym teraz zorganizowane jest zaplecze wykonawcy. Ruch będzie utrzymany, jedynie prace związane z asfaltowaniem będą wymagały wprowadzenia ruchu wahadłowego.

Zmiana planów

ZDPK zamierza zakończyć prace do końca czerwca. Pierwotnie założenie było takie, by inwestycja była gotowa jeszcze w tym roku, ale trzeba było wprowadzić zmiany w projekcie. – Ze względu na wymogi PKP i konieczność poszerzenia wiaduktu z 34 do 44,5 m, musieliśmy przez okres czterech i pół miesięcy przeprojektować ten obiekt – mówi Łukasz Wróblewski. Chodzi o to, że kolej chciała mieć zarezerwowane miejsce pod dodatkowy tor w kierunku Warszawy, bez konieczności przebudowywania wiaduktu.

W praktyce oznacza to, że z nowego układu drogowego będzie można skorzystać za rok. – Wiele zależy od tego, jaka będzie zima, czy niskie temperatury uniemożliwią prowadzenie prac – zastrzega dyrektor Wróblewski.

Połączenie z obwodnicą

Łącznie prace będą kosztować ok. 40 mln zł i będzie to największa inwestycja komunikacyjna ZDPK. Równolegle rozpoczęto remont odcinków dróg w Węgrzcach i Batowicach, które doprowadzają ruch samochodowy, pieszy i rowerowy w rejon starego wiaduktu oraz nowego układu drogowego.

Inwestycja ułatwi mieszkańcom gminy Zielonki wjazd do Krakowa od strony Batowic – dziś przez tory przejeżdża się starym, wąskim wiaduktem, który jest już w bardzo złym stanie technicznym. Dla mieszkańców Krakowa istotne jest z kolei to, że wiadukt ma stanowić połączenie z planowanym w pobliżu węzłem północnej obwodnicy.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Mistrzejowice
comments powered by Disqus