Polowali na naiwnych seniorów. Teraz zostaną ukarani

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Troje oszustów stanie przed sądem za wyłudzenie 150 tys. złotych od krakowskiej seniorki.

Na początku czerwca tego roku do kobiety ze Starego Miasta zadzwonił mężczyzna i podał się na funkcjonariusza CBŚP. Nakłamał, że pieniądze seniorki, które zgromadziła na koncie bankowym, są zagrożone. Dodał również, że dane z dowodu osobistego „ofiary” zostały wykradzione i ktoś zaciągnął w jej imieniu pożyczkę.

Aby uwiarygodnić swoją bajeczkę, przekierował rozmowę do innej osoby – „prokuratora”. Fałszywy prokurator przekazał natomiast kobiecie, że potrzebują jej pomocy przy rozpracowaniu oszustów bankowych. Seniorka przekazała login i hasło do jej rachunku bankowego. Oszuści wykonali kilkanaście transakcji bankowych, które zostały potwierdzone przez seniorkę wiadomościami SMS. W ten sposób kobieta straciła 150 tysięcy złotych.

Sześć dni później policjanci udali się do jednej z miejscowości w powiecie puławskim (woj. lubelskie). To właśnie tam ukrywali się oszuści. – Drzwi do mieszkania otworzyła 38-letnia kobieta, która przebywała tam wraz z 31-letnim znajomym. Po wylegitymowaniu okazało się, że są to osoby będące w zainteresowaniu policjantów. Oboje zostali zatrzymani – mówi Sebastian Gleń, rzecznik prasowy małopolskiej policji. 9 czerwca zatrzymany został 35-latek, który brał udział w oszustwie.

– W trakcie przeszukań policjanci zabezpieczyli m.in. kilka telefonów komórkowych, karty sim oraz karty bankomatowe – dodaje Gleń.

Areszt zmiękczył oszustów, którzy w trakcie przesłuchania przyznali się do winy. Teraz grozi im od pół roku do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Stare Miasto
comments powered by Disqus