Porachunki na tle kibicowskim. Areszt dla podejrzanych

Maczeta użyta przez napastników w Skawinie fot. policja

Na trzy miesiące trafili za kratki dwaj mężczyźni za atak maczetą na 32-letniego mieszkańca Skawiny. To były porachunki na tle kibicowskim – uważa prokuratura.

Jednemu z zatrzymanych Wiktorowi K. śledczy postawili zarzut usiłowania zabójstwa, drugiemu ze sprawców Michałowi P. pomocnictwo w tym przestępstwie.

– Obaj zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące przez sąd na nasz wniosek – potwierdza Rafał Babiński, szef Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że pokrzywdzony otrzymał 23 ciosy maczetą. Widzieliśmy nagranie z tego ataku. Sprawca zadawał z impetem uderzenia ofierze, która już bezbronna leżała na ulicy Kraszewskiego i nie podejmowała żadnych czynności obronnych.

Sam atak trwał kilkadziesiąt sekund i miał wyjątkowo drastyczny przebieg. Pokrzywdzony ma rany głowy, pośladków, tułowia i otwartą ranę brzucha. Lekarze musieli mu przyszyć część twarzy. Jego stan jest ciężki.

Jeden z podejrzanych 29-letni Michał P., w chwili zatrzymania był pod wpływem alkoholu, miał cztery promile we krwi. Sam też miał ranę ciętą pleców.

U drugiego z podejrzanych 22-letniego Wiktora K. znaleziono narkotyki w mieszkaniu pod Skawiną.

Ostatni raz podobna tragedia rozegrała się w Skawinie w 2011 r. Ofiarą napastnika padł wtedy 37- letni Bartosz K. Zginął od ciosu nożem, bo sprawca Michał M. był przekonany, że atakuje sympatyka Cracovii. Zabity jednak nie miał żadnych sympatii kibicowskich. Bartosz K. zginął 100 metrów od swojego domu, dwa dni przed kolejnymi urodzinami. Sprawca usłyszał wyrok krakowskiego sądu dziewięciu lat więzienia.