Przełom w sprawie szpitalnego lądowiska w czwartek?

Zdjęcie przykładowe fot. Krzysztof Kalinowski

Urzędnicy i przedstawiciele szpitala, na czele z wiceprezydentem Jerzym Muzykiem, mają wypracować odpowiedź na pisma spółki Angel Green. Czy to skończy temat lądowiska dla helikopterów przy szpitalu im. G. Narutowicza?

Do radnych z komisji zdrowia dotarło pismo od dewelopera, w którym można przeczytać, że prezydent Jacek Majchrowski przystał na propozycję firmy, czyli sfinansowanie modernizacji lotniska i zmianę ścieżek lądowania tak, aby nie kolidowały z planowaną inwestycją.

Michał Marszałek, szef biura nadzoru właścicielskiego zdementował tę informację. – Nie ma decyzji miasta o przyjęciu propozycji spółki – stwierdził urzędnik. I jak później tłumaczył, mogło to wynikać z nieporozumienia.

Według Marszałka za przyjęcie propozycji Angel Green wzięło pismo z wydziału architektury, które dotyczyło samej inwestycji i informacji o tym, że jeśli budynek powstanie, obecne ścieżki lądowania i startu helikopterów nie będą mogły być wykorzystywane.

Na razie jednak na terenie inwestycji nic się nie dzieje. Tak przynajmniej wynika z wizji lokalnej przeprowadzonej przez pracowników szpitala Narutowicza.

Co jest ważne?

Stanowisko miasta jest niezmienne: priorytetem jest utrzymanie funkcjonalności lądowiska, ponieważ od tego zależy, czy szpital będzie mógł prowadzić SOR. – W czwartek wypracujemy ostateczną odpowiedź prezydenta na wszystkie pisma spółki – zapowiada Michał Marszałek.

O co chodzi?

Źródłem sporu między szpitalem a spółką Angel Green są decyzje wydawane przez urzędników miejskich w latach 2006-2008. Wtedy to rozpoczęły się procedury związane z budową lądowiska i ustalania warunków zabudowy prywatnej inwestycji o wysokości 35 (a obecnie 34) metrów.

Spółka zaproponowała pokrycie kosztów modernizacji lądowiska (500 tys. zł) wraz ze zmianami ścieżek lądowania i startowania, w zamian za polubowne rozwiązanie sprawy. Dyrektor szpital jednak nie godzi się na to, twierdząc, że koszty przystosowania infrastruktury do wymagań prawa są niższe (w rzeczywistości to 407 tys. złotych).

comments powered by Disqus