Usypiali, okradali i wyrzucali za miastem. Zatrzymany taksówkarz i jego 19-letnia towarzyszka [VIDEO]

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Od 3 do 12 lat więzienia grozi parze przestępców, których w środę rano zatrzymali policjanci z komisariatu przy Szerokiej. 33-latek i 19-latka dosypywali środki odurzające klientom klubów, po czym okradali ich w taksówce należącej do mężczyzny. Okradzionych wyrzucali z samochodu za miastem.

Para działała od początku sierpnia, a schemat działania w każdym z przypadków był praktycznie identyczny. – Sprawcy nie przebierali w środkach – komentuje mł. insp. Sebastian Gleń, rzecznik prasowy małopolskiej policji.

Wmawiali, że zgwałcił

8 sierpnia ofiarą przestępczego duetu padł obywatel Stanów Zjednoczonych. 19-latka zabawiała swoją ofiarę, tak aby wzbudzić sympatię i zaufanie. Wykorzystując chwilę nieuwagi Amerykanina, kompan kobiety dosypał do drinka turysty środki psychoaktywne. Gdy substancja zadziałała i mężczyzna zaczął tracić kontakt z rzeczywistością, został wyprowadzony z lokalu do czekającej już pod klubem taksówki. W tym samochodzie został okradziony, a na koniec potraktowany gazem przez taksówkarza, który próbował wmówić mężczyźnie, że ten usiłował zgwałcić 19-latkę.

Pokrzywdzony został wyrzucony z samochodu, a gdy doszedł do siebie, zgłosił napad w komisariacie policji. W podobny sposób został okradziony obywatel Ukrainy. Kilka dni później funkcjonariusze otrzymali kolejne zgłoszenie – tym razem ofiarą padł obywatel Arabii Saudyjskiej.

Własną taksówką

Poszukiwania zakończyły się w środę 28 sierpnia nad ranem zatrzymaniem poszukiwanych przestępców. Policjanci przystąpili do akcji w momencie gdy para podróżowała taksówką wraz z dwoma Francuzami. Zatrzymana 19-letnia kobieta i jej 33-letni kompan to mieszkańcy Krakowa. Byli zaskoczeni widokiem interweniujących funkcjonariuszy. Natomiast obcokrajowcy znajdowali się pod silnym działaniem środków odurzających, w związku z czym jeden z nich został przetransportowany do szpitala.

Jak się okazało taksówka nosząca oznaczenia jednej z krakowskich korporacji należała do zatrzymanego, który posiada taksówkarską licencję. Zabezpieczono przy nim tabletki, które zostały przekazane do laboratorium.

Zatrzymani usłyszeli zarzuty rozboju i kradzieży z włamaniem. Grozi im do 12 lat więzienia. Jeżeli okaże się, że zabezpieczona substancja mogła wywołać nieodwracalne skutki zdrowotne, mogą usłyszeć dodatkowe zarzuty. Policjanci ustalają, czy przestępcza para mogła dokonać więcej tego typu przestępstw.


Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Stare Miasto
comments powered by Disqus