W poniedziałek (3 czerwca) rozpocznie się remont instalacji w krakowskiej elektrociepłowni. Przez 29 dni nad kominem nie będzie widoczna unosząca się para.
Jak informuje Konrad Mróz z biura prasowego Grupy PGE, wyłączenie instalacji mokrego odsiarczania spalin to planowe działanie. – W tym czasie wykonane zostaną niezbędne przeglądy, naprawy i remonty poszczególnych elementów instalacji. Cały proces wpisany jest w standardową procedurę działania krakowskiej elektrociepłowni i ma na celu zapewnienie skuteczniejszej i bardziej ekologicznej pracy urządzeń – podkreśla.
Remont rozpocznie się w poniedziałek, 3 czerwca. Oznacza to, że przez 29 dni komin nie będzie pracować i przez ten czas nie będzie widoczna unosząca się nad nim para wodna.
Dodają, że w czasie postoju, spaliny odprowadzane będą za pośrednictwem drugiego komina, a pozostałe urządzenia ochrony powietrza (elektrofiltr i instalacja odazotowania spalin) pozostaną nadal w eksploatacji.
Jednocześnie, na czas postoju instalacji, w elektrociepłowni będzie wykorzystywany węgiel niskosiarkowy, dzięki czemu zostaną ograniczone emisje do powietrza. Postój nie będzie miał wpływu na produkcję ciepła.