Kebaby od Filipa Chajzera będą w Krakowie. Budka stanie w centrum miasta

Zdjęcie ilustracyjne fot. Pixabay

– Marzenia są po to, by je spełniać – deklaruje Filip Chajzer ogłaszając otwarcie swojego kolejnego punktu z kebabami, tym razem w Krakowie. Kreuzberg Kebab ma smakować jak w Berlinie, a stanie pod Galerią Krakowską.

– Kebab się źle kojarzy. Kojarzy się poimprezowo, a ja chcę zrobić z tego sztukę, dzieło sztuki. Kocham Berlin i kocham szczególnie taką turecką dzielnicę Kreuzberg, gdzie podaje się najlepsze kebaby na świecie. I ja sobie stoję przy tej budce na Kreuzbergu raz na jakiś czas i razem z moimi tureckimi przyjaciółmi uczę się tej sztuki. Trudnej sztuki, skomplikowanej. To nie jest tak "hop", żeby zrobić najlepszego kebaba na świecie. Chcę, żeby warszawiacy, Polacy nie musieli już jeździć do Berlina, żeby to była ich atrakcja turystyczna, tylko chcę tamten smak przenieść tu – deklarował Filip Chajzer ogłaszając otwarcie Kreuzberg Kebab, swojego pierwszego punktu z kebabami w Warszawie.

Medialne zawirowania

Nowe przedsięwzięcie Chajzera przyciągnęło sporo medialnej uwagi, zwłaszcza że znany prezenter telewizyjny chwilę wcześniej pożegnał się z posadą w „Dzień Dobry TVN”, a w ostatnich latach zaliczył sporo wizerunkowych wpadek.

Otwarcie budki z kebabem wywołało mieszane reakcje, a sam serwowany tam kebab zbierał różne opinie. Gdy jedni narzekali na zbyt mocno doprawione mięso, inni twierdzili, że w końcu mięso w kebabie ma jakiś smak, jednocześnie pojawiły się doniesienia, że influencerzy ustawiający się w kolejce po kebaba w warszawskim Kreuzbergu mogą liczyć na większe i przygotowane z większą pieczołowitością porcje.

W międzyczasie głośno było i o samym Chajzerze, który najpierw ogłosił swój start w Fame MMA, by później z niego zrezygnować, zapowiadał wyprowadzkę z Polski, opowiadał o swojej walce z narkotykowym nałogiem, tłumaczył się również z oskarżeń o nieprawidłowości finansowe w fundacji, w której działalność był zaangażowany.

Kebab Chajzera w Krakowie

Te zawirowania najwyraźniej nie przeszkodziły w rozwijaniu kebabowego biznesu, bowiem od początku roku Chajzer w swoich mediach społecznościowych zapowiada otwarcia nowych punktów Kreuzberga w kolejnych polskich miastach. Jak się okazuje, budka z kebabami od Chajzera powstanie i w Krakowie.

– Tu w Krakowie stanie KREUZBERG! – ogłosił prezenter na swoim Facebooku pod swoim zdjęciem na placu Nowaka-Jeziorańskiego pod Galerią Krakowską

I kontynuował: – 5 kwietnia mija rok od kiedy w Warszawie sprzedałem pierwszego Kebap. To był najciekawszy rok mojego życia, a zarazem rok spełnionego marzenia o sukcesie w biznesie. Po roku jestem w Warszawie, Łodzi, Katowicach, a pierwsze urodziny mojej firmy świętować będę stojąc „na kasie” mojej Budy w Krakowie obok Galerii Krakowskiej.

W swoim wpisie Chajzer nie krył wzruszenia. Dziękując „wszystkim, którzy byli, są, wierzyli i wierzą, że marzenia są po to, żeby je spełniać”, napisał też: - Nie wiem czy kiedykolwiek to czułem tak jak teraz. Szczęście.

Jednocześnie Chajzer zapowiedział otwarcie kolejnych Kreuzbergów w Kielcach i Gdańsku.