Miasto chce remontować most i fort. Czy na drodze do sukcesu staną gołębie i nietoperze?

Fort na rondzie Mogilskim, w którym zadomowiły się nietoperze fot. Krzysztof Kalinowski, pixabay.com
Miejscy urzędnicy planują wyremontować most Grunwaldzki i fort na rondzie Mogilskim. Mieszkającym tam gołębiom i nietoperzom może się to nie spodobać.
W Krakowie bywa tak, że realizację miejskich inwestycji utrudniają zwierzęta. Tak jest choćby w przypadku planowanego remontu fortu na rondzie Mogilskim, o czym pisaliśmy już na naszych łamach. Jak się okazuje, w jego murach zamieszkały nietoperze. Żeby wykonać remont zabytkowego, pokrytego bohomazami obiektu, konieczne okazuje się uzyskanie zgody regionalnego dyrektora ochrony środowiska.

– Wydział Kształtowania Środowiska urzędu miasta poinformował nas, że w szczelinach i ubytkach ścian oraz w wolnych przestrzeniach pod dachem stwierdzono siedliska chronionych gatunków ptaków i nietoperzy. W związku z tym przed rozpoczęciem prac należy uzyskać stosowne zezwolenie regionalnego dyrektora ochrony środowiska w Krakowie – przekonywali nas jakiś czas temu w Zarządzie Dróg Miasta Krakowa. Przypomnijmy: fort został zbudowany w latach 1856-1859 i stanowił część Twierdzy Kraków. W latach 50. XX wieku został rozebrany. Fundamenty obiektu zasypano, a na ich miejscu powstało rondo Mogilskie. Po przebudowie ronda w 2007 roku odsłonięto i odnowiono fundamenty bastionu.

Gołębie pod mostem

Czy z kolei gołębie utrudnią remont mostu Grunwaldzkiego? Przypomnijmy, że już 10 maja ma ruszyć pierwszy etap tej kluczowej inwestycji, której efektem będą duże utrudnienia dla kierowców. Radni z klubu Nowej Lewicy pytają: a co z gołębiami, które mieszkają pod mostem? „Zgodnie z prawem gołąb miejski podlega ochronie prawnej w Polsce. Co więcej trwa obecnie okres lęgowy, a zgodnie z prawem usuwanie gniazd, zwłaszcza tych zawierających jaja lub pisklęta, a także płoszenie ptaków bez odpowiednich zezwoleń Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, stanowi naruszenie przepisów” – twierdzą radni Joanna Hańderek oraz Grzegorz Garboliński.

Okazuje się, że dla inwestycji została sporządzona ekspertyza przyrodnicza. Jej wykonawca, Marcin Deker z firmy Eko-Consult twierdzi, że „gołębie nie gniazdują na moście, ponieważ uniemożliwiają im to wykonane zabezpieczenia”. Ekspert nie zauważył tam żadnych śladów gniazd. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ. Przypomnijmy: miasto nie może już dłużej czekać i musi wyremontować otwarty w 1972 roku most, który łączy Dębniki ze Starym Miastem. Prace ruszą 10 maja. W ramach tego etapu ruch na moście zostanie całkowicie wyłączony, z wyjątkiem ciągu pieszo-rowerowego po północnej stronie.