Staruszek oddał oszustom 20 tys. zł i złotą biżuterię

Choć policja i media praktycznie codziennie zwracają uwagę na ten problem, wciąż są starsze osoby, które z łatwością dają się nabierać oszustom. 89-letni krakowianin uwierzył, że jego "wnuczek" spowodował wypadek drogowy i potrzebuje wsparcia.

Starszy mężczyzna niczego nie podejrzewając zaufał nieznanym osobom i stracił swoje oszczędności. W środę 89-letni mieszkaniec Krakowa przekazał oszustom 20 tysięcy złotych i złotą biżuterię wartą 4 tysiące.

Jak do tego doszło?

– Na telefon stacjonarny 89-letniego mieszkańca Krakowa zadzwonił nieznajomy mężczyzna informując go, że jest policjantem. Dzwonił dlatego, że "wnuczek" spowodował wypadek drogowy i potrzebuje pieniędzy na kaucję. Niczego nieświadomy mężczyzna nawet się nie zawahał będąc przekonanym, że pomaga swojemu wnuczkowi. Po kilkudziesięciu minutach przekazał 20 tysięcy złotych i złotą biżuterię o wartości blisko 4 tysięcy złotych kobiecie, która pojawiła się pod drzwiami jego mieszkania i podawała się za adwokata zatrzymanego wnuczka – tłumaczy mł. insp. Sebastian Gleń, rzecznik prasowy małopolskiej policji.

Po oddaniu dorobku życia senior zorientował się się, że padł ofiarą oszustów. Sprawę zgłosił policji, która wciąż prowadzi dochodzenie. 




comments powered by Disqus