Sprawa przedłużenia linii tramwajowej wzdłuż ul. Piasta Kołodzieja co prawda drgnęła z miejsca, ale do efektów jeszcze daleko. Szybciej może natomiast powstać parking po przeciwnej stronie linii kolejowej.
Sprawa przygotowań do budowy węzła przesiadkowego na os. Piastów ciągnie się od lat. W październiku 2017 roku wydana została decyzja środowiskowa, która miała dać zielone światło dla dalszych przygotowań. Została jednak zaskarżona i od tego czasu sprawa przechodziła od jednej instytucji do drugiej. Żeby móc podjąć dalsze kroki, trzeba było zaktualizować raport oddziaływania inwestycji na środowisko.
Ten etap miasto ma już za sobą. Raport został uzupełniony i zaktualizowany w czerwcu ubiegłego roku. Jak dowiadujemy się w urzędzie miasta, dzięki temu we wrześniu Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska wznowił postępowanie odwoławcze w sprawie decyzji środowiskowej. – Przewidujemy uzyskanie tej decyzji w roku 2024, ale z uwagi na wydłużający się czas prowadzenia postępowania przez GDOŚ, który jest niezależny od miasta, termin ten może ulec zmianie – informuje Dominika Jaźwiecka z biura prasowego urzędu miasta.
Powstaje po kawałku
Rejon u wylotu ul. Piasta Kołodzieja i tak się teraz mocno zmienia, lecz dzieje się to za sprawą instytucji innych niż miejskie. W lipcu 2022 roku otwarty został nowy wiadukt nad torami kolejowymi, wraz z całym układem drogowym łączącym go z ulicami Piasta Kołodzieja i Powstańców, ale także z nową drogą po stronie Batowic, która będzie stanowić połączenie z pobliskim węzłem budowanej północnej obwodnicy Krakowa. Zgodnie z zapowiedziami, obwodnica ma zostać otwarta w tym roku (choć z tymczasowym, częściowym połączeniem z drogą S7).
Równolegle PKP Polskie Linie Kolejowe przygotowują się do budowy nowego przystanku kolejowego (który wcześniej miało budować miasto). Umowa na projekt i realizację została podpisana w sierpniu ubiegłego roku. Według zapowiedzi, pierwsze pociągi zatrzymają się tam już na przełomie tego i kolejnego roku. Przejęcie przez kolej sprawy budowy przystanku uwolniło miasto od dużej i kosztownej części całego zadania.
Kolejarze zbudują też parking?
Tak bliska perspektywa otwarcia przystanku tym bardziej prowokuje pytania o infrastrukturę ułatwiającą przesiadki pomiędzy różnymi środkami transportu.
W sprawie parkingu Park&Ride również pomóc tu może rządowy program przystankowy. PKP PLK biorą pod uwagę przystanek na os. Piastów jako jedną z lokalizacji, w których mogłyby powstać miejsca parkingowe ze środków z budżetu centralnego. Wymagana jest tu współpraca z samorządem. Co istotne, parking ma powstać nie na terenie Krakowa, a po przeciwnej stronie torów kolejowych, a więc już na terenie gminy Zielonki.
– Przeważnie wygląda to tak, że jednostki samorządu udostępniają działki i zobowiązują się do utrzymania tego parkingu w przyszłości – mówi Piotr Hamarnik z PLK. – W przypadku przystanków Kraków Piastów i Kraków Batowice takim partnerem są Zielonki. Jesteśmy w trakcie ustaleń dotyczących m.in. wielkości tych parkingów i konkretnych działek, które mogłyby brać udział w tym procesie. Chęci współpracy są po obydwu stronach, ale umowa nie została jeszcze podpisana – informuje przedstawiciel PLK.
Zostaje nowa pętla
Jeśli takie plany dojdą do skutku, to przed miastem pozostanie przede wszystkim przedłużenie linii tramwajowej i wybudowanie nowej pętli w pobliżu przystanku kolejowego. Wszystko będzie w tej sprawie zależało od postępów w sprawie decyzji środowiskowej, ale także od zapewnienia środków na kolejne kroki. – W chwili obecnej w budżecie miasta oraz Wieloletniej Prognozie Finansowej nie zostały ujęte środki finansowe na realizację tego przedsięwzięcia – informuje biuro prasowe.