News LoveKraków.pl

Wybory samorządowe 2024. Czy Jacek Majchrowski powinien dalej rządzić Krakowem? [AUDIO]

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Wiosną przyszłego roku pójdziemy do urn, by wybrać wójtów, burmistrzów, prezydentów miast oraz rady gmin, powiatów i sejmików wojewódzkich.

Choć nie została jeszcze wyznaczona data wyborów, zapytaliśmy mieszkańców, czy Jacek Majchrowski powinien ubiegać się o reelekcję. Posłuchajcie odpowiedzi.

– Nigdy w życiu – twierdzi pan Tomasz.

– Myślę, że trzeba dać szansę innym, ponieważ pan prezydent już tak długo jest i tak wiele zrobił, że na pewno jest wiele ciekawych osób, które również mają dobre pomysły, co tylko z korzyścią dla naszego miasta może być – przyznaje pan Kamil.

Pani Wanda: – Za mało wiem na temat Majchrowskiego, przyznam się szczerze. Wiem tylko, że on ma tą Akademię Krakowską. Jeżeli chodzi o działalność na rzecz miasta to nie wiem, więc nie mogę wydawać opinii krzywdzących czy za bardzo chwalących. Poza tym wydaje mi się, że jest otoczony ludźmi, którzy i tak zadecydowali za niego.

– Ja uważam, że to jest bardzo dobry prezydent, ale ze względu na to, że miał cztery kadencje i jest starszym człowiekiem, to może lepiej, żeby ktoś nowy przyszedł – mówi pani Bernadetta.

Karol: – Wydaje mi się, że Kraków potrzebuje trochę zmiany. Potrzebujemy młodej krwi. Wydaje mi się, że Majchrowski miał już swoje lata na tej funkcji i powinna być zmiana.

– Chyba już wiekowo niech odpocznie. Sama wiem po sobie, że chęci duże a siły małe – przyznaje pani Wanda.

– Wykluczałam taką ewentualność. Wolałabym jednak zmianę jeszcze bardziej w lewo niż jest teraz. Nie powiem, że jestem bardzo krytyczna, wobec tego, co osiągnął, że Kraków zmienił się w pewnym stopniu dobrze, natomiast w innym nie bardzo. Niektóre inwestycje były po prostu dziwne. Natomiast nie wiem na ile on [J. Majchrowski- przyp. red.] ma decyzyjność w tych kwestiach, a na ile była to rada miasta, a na ile decyzja obywateli w budżecie obywatelskim – odpowiada pani Katarzyna.

– Zabrał tyle terenów zielonych, że go nie popieram – żali się pani Alicja.

– Mogę tylko mu głęboko współczuć, bo to pan kilka lat chyba starszy ode mnie. Ja mam 72, a on chyba 77. Bardzo mu się dziwię, że tak w starszym wieku, po tylu latach – 20 – bycia prezydentem Krakowa dalej chce nim być. Tak go ta władza chyba ekscytuje. To jest żałosne – ocenia pan Augustyn.

– Ja głosowałam zawsze na Majchrowskiego, bo nie było dużego wyboru. Nie chciałam na Gibałę, nie chciałam na Wasserman. Mnie się wydaje, że on jest już zużyty i powinien przyjść ktoś młody. Widziałabym kogoś młodszego – bardzo podoba mi się Miszalski. Mam swoje typy. I co mi powiedziała znajoma, że np. we Wrocławiu dbają bardziej o kulturę. Jest stypendium prezydenta dla studentów różnych uczelni, a tutaj kiepsko z tym. Mi się wydaje, że on jest stary i zużyty. No taki jest bieg życia – podkreśla pani Leokadia.

Zuza: – Mogłaby być jakaś alternatywa, bo ile można być prezydentem. Trochę zachowuje się jakby był tutaj królem.

– On jest z tego roku, co ja. Uważam, że już powinien siedzieć w domu – zauważa pani Teresa.