Podejrzany o zabójstwo 41-latka w parku Dębnickim, decyzją sądu, trafił do aresztu na trzy miesiące. Krakowscy śledczy chcą też sprawdzić, czy był poczytalny.
Podejrzany o zabójstwo w parku Dębnickim to 29-letni Dawid Ż., mieszkaniec powiatu Turek w województwie wielkopolskim. W ostatnich dniach usłyszał prokuratorski zarzut. Jego ofiarą padł 41-letni mężczyzna, który został raniony ostrym narzędziem. Więcej o sprawie pisaliśmy w artykule poniżej:Jak twierdzą śledczy, sąd przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec podejrzanego tymczasowy, trzymiesięczny areszt. – Czynnością, jaka będzie wykonywana, będzie poddanie podejrzanego badaniom sądowo-psychiatrycznym, aby stwierdzić, czy był on poczytalny, gdyż prokurator ma wątpliwości co do poczytalności w chwili popełnienia czynu – twierdzili jakiś czas temu śledczy.
Teraz przekazali, że zasięgniecie opinii co do poczytalności 29-latka jest planowane po uzyskaniu kompletu materiału dowodowego. – Następnie zostanie przekazany biegłym do opiniowania – twierdzi krakowska prokuratura.