Radni przegrali z wojewodą. Chodziło o asystentów dla niepełnosprawnych

Zdjęcie przykładowe fot. Julia Ślósarczyk

Uchwała kierunkowa rady miasta dotycząca ułatwienia osobom niepełnosprawnym dostępu do świadczeń medycznych Krakowa była jedną z wielu unieważnionych przez wojewodę małopolskiego. Wyrok NSA kończy spór w tej sprawie.

Pod koniec czerwca rada miasta przyjęła uchwałę kierunkową, w której znalazł się zapis, aby prezydent Krakowa zrobił wszystko, by można było ustanowić na terenie miejskich placówek ochrony zdrowia asystentów osoby niepełnosprawnej. Taki asystent miałby również za zadanie opiekować się podopiecznymi.

Wojewoda unieważniając uchwałę wskazał, że radni wykroczyli poza swoje kompetencje. Narzucili konkretne zdanie nie tylko prezydentowi miasta, ale również dyrektorom placówek medycznych.

Rada miasta skierowała skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, który nie miał wątpliwości, że prawo stoi po stronie wojewody. – Tego rodzaju uchwały nie mogą nakazywać organowi wykonawczemu określonych konkretnych zachowań ani też obligować go do określonych konkretnych działań – widnieje w przywołanym przez WSA wyroku NSA z 2017 roku.

Mimo niekorzystnego wyroku, radni skierowali skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Pełnomocnik w piśmie do NSA zaznaczył m.in. to, że uchwała „wskazuje priorytety, którymi organ wykonawczy powinien się kierować podczas wykonywania uchwały, natomiast nie nakazuje organowi wykonawczemu stosowania konkretnych rozwiązań prawnych ani też nie narzuca sposobu załatwienia konkretnej sprawy stanowiąc jedynie wskazówki oraz strategię działania dla Prezydenta Miasta Krakowa”.

NSA wyraził jednak podobne zdanie jak I instancja. – Kontrolowana uchwała nie wypełnia desygnatów uchwały kierunkowej – stwierdził sąd w uzasadnieniu wyroku.

Następnie powołując się na swój wcześniejszy wyrok wytłumaczone zostało, czym jest uchwała kierunkowa. W tym przypadku nie może być o tym mowy, bo radni wskazali, co ma zrobić prezydent – ustanowić funkcję asystenta.

Sąd zauważył jeszcze jedną rzecz a propos używanych przez radnych sformułowań dotyczących tego, by prezydent sam sprawdzał, co zgodnie z prawem może zrobić w konkretnym przypadku, by zrealizować wolę rady.

– Nie jest dopuszczalny taki sposób tworzenia aktów prawnych przez organ stanowiący gminy, który zakładałby, że to organ wykonawczy będzie weryfikował zgodność z prawem możliwości podjęcia zalecanych mu działań. Zgodnie z art. 7 Konstytucji wszystkie organy publiczne działają na podstawie i w granicach prawa, a zatem organ stanowiący gminy wytyczając kierunki działania organu wykonawczego musi mieć przekonanie, że czyni to w zgodzie z prawem – zakończył Naczelny Sąd Administracyjny.

Wyrok jest prawomocny.

comments powered by Disqus