Prezes MPK: Nie jesteśmy w stanie wysłać 25 autobusów [Rozmowa]

Prezes MPK Rafał Świerczyński z prezydentem Krakowa Jackiem Majchrowskim fot. Krzysztof Kalinowski

Zależało nam, aby od września realizowane były wszystkie kursy zapisane w rozkładzie jazdy – mówi Rafał Świerczyński, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego.

Patryk Salamon, LoveKraków.pl: Po wakacjach komunikacja miejska ma być mocno okrojona. To oznacza, że autobusy będą jeździć jeszcze rzadziej niż teraz?

Dr Rafał Świerczyński, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego: Wprost przeciwnie. W porównaniu do okresu wakacyjnego od września wyjedzie na krakowskie ulice o ponad 60 autobusów więcej. Warto tu podkreślić, że ograniczenia, o których informował Zarząd Transportu Publicznego, dotyczą tylko komunikacji autobusowej i odnoszą się do rozkładu jazdy z czerwca.

Czym spowodowany jest taki krok?

Zależało nam, aby od września realizowane były wszystkie kursy zapisane w rozkładzie jazdy. Dlatego poinformowaliśmy Zarząd Transportu Publicznego, że nie jesteśmy w stanie wysłać do ruchu 25 autobusów. Jednocześnie podjęliśmy już działania, które ograniczyły nasze problemy kadrowe w porównaniu z okresem przed wakacjami. Nadal jednak największym problem są oczekiwania płacowe naszych pracowników i kandydatów związane z obecną sytuacja ekonomiczną. To zjawisko występuje we wszystkich dużych miastach w Polsce.

Przed wakacjami zapewniał Pan w liście do pracowników spółki, że „przygotowując się do powakacyjnego rozkładu jazdy także będziemy wzmacniać nasze działania rekrutacyjne, aby możliwie jak najszybciej zwiększyć liczbę zatrudnionych”. Padło tam również stwierdzenie, że ma Pan nadzieję, że przedsiębiorstwo utrzyma swoją pozycję na rynku i nie będzie tracić linii na rzecz prywatnych podmiotów. Teraz MPK będzie musiało zrezygnować z części linii na przykład na rzecz Mobilisa?

Nie zamierzamy zrezygnować z obsługi naszych linii na rzecz Mobilisa. Warto zauważyć, że nie tak dawno to MPK musiało czasowo przejąć od Mobilisa obsługę linii, kiedy to oni mieli duże problemy kadrowe. Nagła zmiana w zakresie możliwości pozyskania nowych pracowników przez MPK to efekt przede wszystkim wybuchu wojny w Ukrainie i w efekcie wysokiej inflacji oraz rosnących stóp procentowych. Podjęliśmy już działania niwelujące te skutki dla naszych pracowników, ajentów i kandydatów do pracy. W tym roku MPK już trzy razy zmieniało stawkę dla prowadzących pojazdy: od 1 stycznia było to dodatkowe 500 zł, od 1 lipca 200 zł, od 1 sierpnia zostały wprowadzone dopłaty do godzin dodatkowych wykonywanych przez prowadzących – 15 zł dla pracowników zatrudnionych na etat i 35 zł dla ajentów. Rozpoczęły się już także rozmowy ze związkami zawodowymi działającymi w MPK, które dotyczą ustalenia wysokości wzrostu wynagrodzenia od stycznia 2023 roku. Dążymy do tego, aby kierowca i motorniczy, który dopiero zaczyna pracę w MPK w nadchodzącym roku otrzymał wynagrodzenie od ok. 4 800 zł do ok. 5 000 zł netto.

Czy działania związane z ograniczeniem pracy przewozowej nie spowodują, że MPK jako spółka prawa handlowego ten lub kolejny rok może zakończyć ze stratą?

W tym roku spółka wykaże stratę ok. 20 mln złotych. Przede wszystkim spowodowane to jest wzrostem kosztów eksploatacji, w tym wzrostem cen części zamiennych, paliwa oraz wzrostem oprocentowania kredytów. Poza tym dokonaliśmy dodatkowych zmian stawek wynagrodzenia prowadzących w sierpniu, co nie było planowane. W tym roku również będziemy płacili za pierwsze dostawy tramwajów Lajkonik II, co wpływa na nasze koszty kredytowe. Producent zapowiedział przyspieszenie dostaw nawet o kilkanaście tramwajów. Dzisiaj dokonaliśmy pierwszego odbioru technicznego nowego tramwaju i na dniach spodziewamy się dostawy do Krakowa. Nie byłoby rozsądne wstrzymywanie tych dostaw, co jednak będzie miało negatywny wpływ na wyniki, ale z drugiej strony pozytywny dla pasażerów i naszych motorniczych. To kolejne 60 nowych, wygodnych i klimatyzowanych tramwajów.

Kolejne wzmocnienia powakacyjne zazwyczaj miały miejsce tuż przed rozpoczęciem roku akademickiego. W tym roku ze względu na sytuację kadrową nie powinniśmy spodziewać się wzmocnień?

Prowadzimy od kilku tygodni intensywną kampanię rekrutacyjną. Kampania jest widoczna i zauważamy, że przynosi efekty – wzrosło zainteresowanie pracą w MPK, są także podpisywane umowy z nowymi pracownikami. Przygotowujemy się oczywiście do października i mam nadzieję, że podjęte działania spowodują, że gdy przyjadą do naszego miasta studenci komunikacja miejska zostanie jeszcze wzmocniona.

A jak będzie wyglądać sytuacja z tramwajami?

W związku z otwarciem Trasy Łagiewnickiej we wrześniu w Krakowie będzie kursować nawet więcej tramwajów niż to było w czerwcu.

 

comments powered by Disqus