Robot rozpoczął „służbę” w placówce Straży Granicznej w Balicach [ZDJĘCIA]

fot. Straż Graniczna
Lekki robot PIAP Gryf pomoże strażnikom dbającym o bezpieczeństwo na terenie portu lotniczego w Balicach. Wojewoda małopolski przekazał im także nowy samochód elektryczny. Wartość zakupionego sprzętu to 800 tys. zł.

Główne zalety Gryfa to jego gabaryty i waga – niespełna 50 kg, zwrotność, a także manipulator o pięciu stopniach swobody, które umożliwiają przenoszenie przedmiotów o wadze do 15 kg. Podkreślić należy też łatwość transportu, pokonywanie schodów (trapy statków powietrznych), czy też możliwość szybkiego demontażu kół, które pomagać będą w prowadzeniu działań w wąskich przestrzeniach, w tym na pokładach samolotów. Modułowa konstrukcja urządzenia pozwala na montaż dodatkowych elementów (między innymi bezodrzutowego wyrzutnika pirotechnicznego, strzelb samopowtarzalnych i powtarzalnych), czy też łatwą zmianę konfiguracji. Ciekawym elementem wyposażenia jest też tak zwany bank narzędzi.

Z uwagi na rozmiar nowego robota oraz wykorzystanie przy jego konstrukcji zaawansowanych rozwiązań technologicznych, wspierać on będzie codzienne działania funkcjonariuszy Zespołu Interwencji Specjalnych, związane m.in. z rozpoznaniem, podjęciem i transportowaniem podejrzanych przedmiotów oraz ich neutralizacją, minimalizując przy tym ryzyko narażenia pirotechników na utratę zdrowia i życia.

Robot będzie wykorzystywany do rozpoznania miejsc trudno dostępnych, a takich miejsc na terenie portu lotniczego nie brakuje Straż Graniczna w Krakowie-Balicach dysponuje obecnie średnim, mobilnym robotem Digital Vanguard oraz nowoczesnym, dużym bo aż 315-kilogramowym urządzeniem z rodziny PIAP – robotem Ibis. 

– Sprzęt zakupiony przez wojewodę małopolskiego to już kolejna inwestycja nie tylko w bezpieczeństwo pasażerów i portu lotniczego Kraków-Airport, lecz także inwestycja w zwiększenie skuteczności działań podejmowanych przez funkcjonariuszy balickiej placówki – podkreślił gen. bryg. SG Stanisław Laciuga, komendant Karpackiego Oddziału Straży Granicznej.

 

comments powered by Disqus