Kazimierz bez agresywnych reklam? Radni zajmą się parkiem kulturowym

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl, Archiwum

Radni zajmą się na najbliższej sesji kwestią wprowadzenia parku kulturowego na terenie Kazimierza. Prace związane z jego przygotowaniem miałyby się zakończyć do marca przyszłego roku.

– Argumenty za wprowadzeniem parku kulturowego na Kazimierzu są dokładnie takie same, jak w przypadku Parku Kulturowego Stare Miasto – mówi nam radny Tomasz Daros, jeden z projektodawców uchwały.

Jak mówi, przestrzeń Kazimierza jest dziś zdominowana przez reklamy, a żeby o nią właściwie zadbać, potrzebne są zapisy parku kulturowego. Jako pozytywny przykład podaje zmiany, jakie zaszły po wprowadzeniu takich zasad w obrębie Plant.

– Wystarczy sobie przypomnieć, jak to wyglądało jeszcze kilka lat temu na Drodze Królewskiej, gdzie kamienice były obwieszone reklamami i praktycznie nie było widać ich elewacji. Po wprowadzeniu parku kulturowego szyldy nie zniknęły, ale zostały ograniczone i została zmieniona ich stylistyka – argumentuje.

Postępująca degradacja

Stąd pomysł przygotowania uchwały kierunkowej, która zobowiązywałaby prezydenta do przygotowania do lipca harmonogramu przygotowań, przeprowadzenie konsultacji społecznych dotyczących obszaru obowiązywania i precyzyjnych zapisów parku, przedstawienie ich wyników radnym i zakończenie przygotowań do 1 marca 2020.

W uzasadnieniu radni zwracają uwagę na niekorzystne procesy mające miejsce na Kazimierzu. – Zjawisko jego rozrywkowej monofunkcyjności oraz postępująca degradacja substancji historycznej, a także zniszczenie tkanki społecznej Kazimierza budzi głęboki niepokój – czytamy w dokumencie.

Nie jest to pierwsze podejście do tematu parku kulturowego w tej części Starego Miasta. Wcześniej wnioskowała o to m.in. rada dzielnicy. Do grudnia 2017 roku Kazimierz nie miał jednak planu miejscowego, a takie rozwiązanie powinno wyprzedzać ewentualne wprowadzenie parku kulturowego. – Wiemy, że urząd wyprzedzająco podejmuje już pewne działania, ale uchwała na pewno je przyspieszy, a przede wszystkim zakreśli harmonogram ich wdrażania – stwierdza radny Daros.

Szczegóły podczas konsultacji

Czy na Kazimierzu powinny też obowiązywać inne restrykcje znane z okolic rynku, np. ograniczenia w ruchu meleksów? Zdaniem radnego Darosa szczegółowe zapisy to kwestia dyskusji z przedsiębiorcami, mieszkańcami i urzędnikami. – Myślę, że przede wszystkim należy przenieść na Kazimierz te, które dały ewidentny efekt i były oceniane pozytywnie. Co do pozostałych można podjąć dyskusję – podsumowuje.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Stare Miasto
comments powered by Disqus