Co z ruchem na Grzegórzeckiej po zmianach? „Tu musi powstać plac”

fot. ZZM

Stopniowo coraz więcej wiadomo o planach miasta dotyczących placu Grzegórzeckiego. Z deklaracji urzędników wynika, że chcą zrealizować je jak najszybciej, by ułatwić korzystanie z nowego przystanku kolejowego.

O tym, że rejon Hali Targowej ma przejść gruntowną metamorfozę, informowaliśmy w miniony piątek. W poniedziałek opublikowane zostały wizualizacje, z których – oprócz wprowadzenia dużej ilości zieleni – można było odczytać m.in. znaczne zmiany dotyczące organizacji ruchu.

Dziś po raz pierwszy do sprawy odnieśli się szerzej przedstawiciele Zarządu Transportu Publicznego i Wydziału Miejskiego Inżyniera Ruchu UMK.

Kilka tysięcy osób na godzinę

Dyrektor ZTP Łukasz Franek podkreślił, że utworzenie w tym miejscu węzła przesiadkowego jest koniecznością, wynikającą z uruchomienia przystanku kolejowego.

– Sądzimy, że trzeba liczyć się z kilkoma tysiącami podróżnych na godzinę, którzy będą się przemieszczać pieszo w każdym kierunku, np. w stronę ul. Wielopole, Dwernickiego, Wesołej, jak i w stronę Kazimierza – zapowiedział.

To z tego wynika likwidacja pasa ruchu dla samochodów w stronę ronda Grzegórzeckiego. Cel jest taki, by piesi mogli bezkolizyjnie i bezpiecznie tamtędy przechodzić, zwłaszcza pomiędzy peronami przystanku kolejowego a przystankami tramwajowymi i autobusowymi. – Dla nas najistotniejsze jest zaproponowanie rozwiązania, które będzie funkcjonalne z punktu widzenia stworzenia węzła komunikacyjnego, bo taką funkcję będzie pełnić to miejsce w momencie otwarcia przystanku kolejowego – tłumaczył dyrektor Franek.

Dojazd od południa

Dyrektor wydziału Miejskiego Inżyniera Ruchu Łukasz Gryga zapewniał, że nie oznacza to odcięcia targowiska od możliwości dojazdu samochodem. Przestrzeń handlowa nie będzie w żaden sposób zmniejszona, planowane jest natomiast nad nią zielone zadaszenie.

– Jeśli chodzi o dojazd samochodem do placu Grzegórzeckiego, będzie możliwość dotarcia z czterech głównych kierunków, od ul. Dietla, Grzegórzeckiej, Daszyńskiego i Siedleckiego. Trudniej będzie przejechać tranzytem, ale nie ukrywajmy, że to jest ruch niepożądany z punktu widzenia i mieszkańców i przedsiębiorców – tłumaczył Gryga.

Mają być przewidziane miejsca do parkowania i stanowiska „Kiss&Ride”. Będzie też możliwy dojazd od strony ronda Grzegórzeckiego do kamienic po północnej stronie placu, przy czym ma się to odbywać przez przestrzeń współdzieloną, czyli tzw. woonerf. Nie zabraknie też miejsca dla kultowej Nyski z kiełbaskami. Szczegóły będą ustalane na etapie tworzenia projektu, ponieważ obecnie mówimy dopiero o koncepcji.

Urzędnicy porównywali wagę uruchomienia przystanku do otwarcia nowego dworca kolejowego, który wymusił zmiany w ruchu w całej okolicy. Ale jako negatywny przykład podawali ul. Pawią, na której próbowano skumulować zbyt wiele funkcji.

Więcej linii

Dyrektor Łukasz Franek zapowiedział, że na tym odcinku zwiększona do maksimum będzie liczba kursów linii tramwajowych. Maksimum to wyznacza przepustowość skrzyżowań, w tym przypadku np. ronda Grzegórzeckiego i skrzyżowania ul. Dietla i Starowiślnej.

Do nowego węzła mają też dojeżdżać autobusy, przy czym szczegółowe rozwiązanie nie jest jeszcze znane. Nie jest to równoznaczne z przywróceniem połączenia autobusowego przez ul. Dietla – linie byłyby tu kierowane raczej od strony ronda Grzegórzeckiego.

Szybka ścieżka

Choć zmiany będą bardzo głębokie, miasto zamierza wprowadzić je możliwie szybko. – W naszym założeniu chcielibyśmy, żeby w 2021 roku był już gotowy projekt z pozwoleniami na budowę i rozpoczęły się prace związane z przebudową – zapowiedział Piotr Kempf, dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej. – Jesteśmy w kontakcie z kolejarzami. Idealnym rozwiązaniem byłoby, gdyby plac był gotowy wówczas, kiedy uruchamiany będzie przystanek kolejowy – stwierdził. W domyśle oznacza to, że miasto zakłada późniejsze niż w planach zakończenie prac przez spółkę kolejową.

Dłużej niż przebudowa samego placu może potrwać etap dotyczący zadaszenia części targowej.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Grzegórzki
comments powered by Disqus