Nie powiódł się strajk włoski w MPK

fot. Krzysztof Kalinowski

Mimo wcześniejszych zapowiedzi, w piątek nie doszło do strajku włoskiego w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym.

W poniedziałek jeden z kierowców zajezdni autobusowej Bieńczyce poinformował media, że 1 lipca pracownicy MPK przeprowadzą strajk włoski. Tłumaczył, że tego dnia prowadzący pojazdy mają skrupulatnie przestrzegać przepisów krajowych oraz wewnętrznych.

– Niestety rozkład wygląda w ten sposób, że jeśli ktoś chce jeździć zgodnie z przepisami, to nie ma szans na przerwy, dlatego większość kierowców nagina przepisy. W momencie, jak wszyscy będą jeździć zgodnie z przepisami, to wiele autobusów czy tramwajów „wypadnie” z rozkładów – mówił pracownik MPK, który chciał pozostać anonimowy.

Bez strajku włoskiego

– Rozmawiałem z kierowcami i nikt z nich nie strajkuje. Jeżdżą normalnie – mówi nam osoba z zajezdni autobusowej na Woli Duchackiej. Potwierdzają to również dane z systemu MPK – sytuacja nie odbiega od tej znanej z podobnych dni. Na chwilę obecną wszystko w normie – mówił o godz. 8 inny kierowca.

Marek Gancarczyk, rzecznik prasowy MPK zapewnia, że rano wszystkie tramwaje i autobusy wyjechały z zajezdni. – Ciężko mówić o strajku, bo nikt nie odczuwa skutków. Mogę potwierdzić, że sytuacja na ulicach nie odbiega od tej znanej z poprzednich dni – zapewnia.

Potwierdza to również osoba, która w poniedziałek informowała o strajku. – Od czasu publikacji medialnych zarząd stara się zażegnać złą atmosferę i większość kierowców przyjęła to pozytywnie, dlatego jeździ normalnie – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl

Podwyżki w MPK

Wczoraj zarząd MPK poinformował, że już w lipcu pracownicy otrzymają podwyżki oraz nagrody kontraktowej. Więcej na ten temat można przeczytać tutaj:

comments powered by Disqus