Nowy wykonawca parku Bednarskiego. Będzie o dwa miliony drożej

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Po kilku miesiącach zawieszenia pojawiły się nowe informacje dotyczące przebudowy parku Bednarskiego. Krajowa Izba Odwoławcza uwzględniła złożone odwołanie i ZZM musi teraz ponownie wybrać wykonawcę.

Ostateczne rozstrzygnięcie przetargu odsuwa się w czasie już od kilku miesięcy. Oferty zostały otwarte w lutym, w kwietniu podczas licytacji wykonawcy znacznie obniżyli pierwotnie proponowane kwoty, w czerwcu ogłoszono wybór firmy Flora, która w licytacji zaproponowała kwotę 15,9 mln za wykonanie prac.

Od tej decyzji odwołała się jednak firma Krisbud. Krajowa Izba Odwoławcza nie zgodziła się co prawda z zarzutem rażąco niskiej ceny, ale potwierdziła formalne uchybienia, co poskutkowało odrzuceniem oferty firmy Flora.

Sprawa rusza z miejsca

W praktyce na placu boju pozostała teraz właśnie firma Krisbud, która za przeprowadzenie prac oczekuje ok. 17,9 mln zł. Zarząd Zieleni Miejskiej otrzymał właśnie pisemne uzasadnienie orzeczenia KIO, co pozwala mu podejmować kolejne formalne kroki. – Na tej podstawie możemy unieważnić poprzedni wybór i do końca tygodnia powinniśmy być gotowi, by ogłosić wybór oferty firmy Krisbud – mówi Jarosław Tabor, zastępca dyrektora Zarządu Zieleni Miejskiej.

Wówczas trzeba jeszcze odczekać dziesięć dni na ewentualne zaskarżenie orzeczenia KIO do sądu przez firmę Flora. Jeśli to nie nastąpi, ZZM chce pod koniec października lub na początku listopada podpisać umowę z nowym wykonawcą i jak najszybciej przekazać teren budowy.

Zmiany w projekcie

To będzie też czas istotny z punktu widzenia kontrowersji, które narosły wokół planowanej inwestycji. Jej skala, w tym zwłaszcza wprowadzanie do parku nowych elementów i dodatkowych ogrodzeń czy barierek wzbudziły spory sprzeciw części mieszkańców, czego wyrazem była m.in. oddolna „okupacja” parku zorganizowana przez Akcję Ratunkową dla Krakowa. Informowaliśmy o tym tutaj:

Kiedy już będzie ostatecznie wiadomo, która firma będzie realizować prace, przyjdzie czas na przygotowanie harmonogramu prac i ustalenia dotyczące okrojenia projektu z części elementów.

– Podtrzymujemy wcześniejsze deklaracje, że będziemy negocjować z wykonawcą, aby prace były etapowane i nie wyłączały całego parku z użytkowania – mówi Jarosław Tabor. ZZM chciałby podzielić roboty na dwa etapy: w pierwszej kolejności przebudować część bliżej wieży telewizyjnej, a w drugiej kolejności część bliżej ulicy Parkowej.

– Zakres od strony ul. Krzemionki jest mniejszy i myślę, że do sezonu letniego w przyszłym roku udałoby się to zrobić, oddać tę część do użytkowania i przejść później do starszej części parku. Tak chcemy to zrobić i mamy nadzieję, że firma przychyli się do tej propozycji – stwierdza. Wcześniej, bo jeszcze do końca tego roku gotowy ma być również plac zabaw na Plantach Nowackiego, dzięki któremu dzieci zyskają nowe miejsce do zabawy w starej części Podgórza.

Wróci również temat rezygnacji z części elementów przewidzianych w projekcie. W tej sprawie rozmowy będą prowadzone nie tylko z wykonawcą, ale też z urzędem konserwatorskim. Natomiast jeśli chodzi o kontrowersje wokół zabezpieczenia barierkami skalnych ścian, ZZM w najbliższym czasie ma podpisać umowę z AGH na przygotowanie stosownej ekspertyzy i na jej podstawie podejmie decyzje co do montażu lub braku barierek. Dokument ma być gotowy do końca roku.

Całościowy remont parku Bednarskiego ma potrwać do połowy roku 2023.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Podgórze
comments powered by Disqus