85 osób skorzystało z programu osłonowego. MOPS: będzie więcej

W styczniu 2013 roku krakowscy radni uchwalili program osłonowy dla mieszkańców Krakowa, którzy wymienili piec węglowy i zastąpili go ogrzewaniem z sieci, gazowym lub elektrycznym. W styczniu 2014 roku urzędnicy zaczęli przyjmować wnioski o dopłatę. Do 19 marca z pomocy skorzystało 35 gospodarstw.

Lokalny Program Osłonowy jest skierowany do osób samotnych, których dochód nie przekracza 2,439 złotych netto i rodzin, gdzie miesięczny dochód na osobę jest mniejszy niż 1,368 złotych netto. – Mieszkańcy najmniej zarabiający otrzymają 100% różnicy między kosztami starego ogrzewania i nowego, a pozostałe grupy według dochodów – odpowiednio 75 i 50% – czytamy w komunikacie urzędu miasta.

Przy założeniu, że średnia kwota ogrzewania 1 m², szacowana według procentowego udziału rodzaju zastosowanego systemu ogrzewania, dla średniej powierzchni wynoszącej 50,5 m², w przypadku dopłaty obejmującej 100% różnicy  kosztów ogrzewania lokalu, wynosi 10,55 złotych, 7,91 złotych w przypadku pomocy obejmującej 75% różnicy kosztów ogrzewania lokalu i 5,28 złotych w przypadku 50% różnicy kosztów.

Najwięcej dopłat za gaz

Do 19 marca pomoc finansowa została udzielona 35 gospodarstwom domowym, w których znajduje się 85 osób. Na dofinansowanie ogrzewania miasto wydało 24 tysiące złotych. Z osób, które skorzystały z dopłat, najwięcej wybrało gaz jako źródło ciepła. Na taki krok zdecydowało się 28 gospodarstw – łączna kwota wydana na ten cel to ponad 18 tysięcy złotych. Na dopłaty związane z ogrzewaniem elektrycznym wydano natomiast nieco ponad 6 tysiecy złotych. Tylko jedna osoba skorzystała z MPEC. I tylko jeden wniosek został odrzucony z powodu niespełnienia warunków.

Na początku MOPS szacował, że tylko w 2014 roku zgłosi się około tysiąca osób. Na razie daleko do tej liczby. – To jest dopiero początek. Spodziewaliśmy się, że nie będzie tłumów, ale to wynika z faktu, że ludzie wiedzą, że wnioski można składać przez cały rok i pieniędzy nie zabraknie. Teraz obserwujemy duże zainteresowanie. I z każdym rokiem będzie większe, bo ludzie jeszcze nie wymienili pieców – tłumaczy Chechelska.

– W budżecie na rok 2014 mamy zaplanowane 377 412 złotych  na dofinansowania – przypomina Marta Chechelska, rzecznik prasowy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Nie oznacza to jednak, że pieniędzy zabraknie. – Każdy, kto zwróci się o pomoc i będzie spełniał kryteria, otrzyma ją. W razie konieczności środki będą pozyskiwane – dodaje Chechelska.

Składają wnioski osobiście

Wnioski na dopłatę do ogrzewania można składać przez Internet lub osobiście. Rzecznik MOPS twierdzi, że większą popularnością cieszą się wizyty w filiach MOPS-u. – Wnioski składane są głównie osobiście. Z informacji uzyskanych z miejskiej jednostki wynika, że najczęściej jest tak, że najpierw osoby zainteresowane przychodzą po szczegółowe informacje, zabierają formularze i potem je przynoszą.

Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej będzie starał się informować wszystkich na temat możliwość dopłat. Urzędnicy liczą na współpracę z mediami oraz Punkt Informacyjny na osiedlu Zgody. – Przede wszystkim we wszystkich 9 filiach MOPS są udzielane informacje przez wyznaczonych do udzielania pomocy pracowników – dodaje Marta Chechelska.

comments powered by Disqus