Sześć ofert wpłynęło w przetargu Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad na budowę odcinka drogi ekspresowej S7 pomiędzy węzłem Nowa Huta a Widomą.
Konieczność rozpisania nowego przetargu to efekt grudniowej decyzji o zerwaniu umowy z dotychczasowym wykonawcą, firmą Webuild (wcześniej Salini). Włosi zdążyli przygotować dokumenty, uzyskać decyzję ZRID i rozpocząć pierwsze prace, polegające np. na wycince drzew i wyburzeniu kolidujących obiektów. GDDKiA oceniła jednak, że postęp prac jest zbyt mały i nie ma perspektyw na ich przyspieszenie.
O tym, że temat budził duże zainteresowanie firm, informowaliśmy kilkukrotnie. Jeszcze przed otwarciem ofert firmy kilkukrotnie składały odwołania dotyczące zapisów przetargu, a GDDKiA reagowała na to precyzowaniem zapisów lub przesuwaniem terminów.
Półtora miliarda
Dziś wiadomo już, kto stanął do przetargu i jakich kwot oczekuje za przeprowadzenie prac. Dodajmy, że zakres prac nie pokrywa się dokładnie z tym, który powierzono wcześniej firmie Salini. Największą zmianą jest dodanie opcji dodatkowej, określanej jako „Odcinek 3”, a więc przebudowy sporego fragmentu ul. Kocmyrzowskiej.
GDDKiA podała, że na przeprowadzenie prac ma łącznie 1 miliard 543 miliony złotych. Dla porównania, pierwotna umowa z Salini opiewała na 1,07 mld zł.
Sześć ofert
Najniższą ofertę złożyło Przedsiębiorstwo Usług Technicznych Intercor, oczekując za wykonanie wszystkich prac (wraz z przebudową Kocmyrzowskiej) 1,255 mld zł.
Kolejne oferty to:
- Konsorcjum firm Gülermak i Mosty Łódź – 1,546 mld zł
- Konsorcum firm Mirbud i Kobylarnia – 1,667 mld zł
- Polaqua – 1,694 mld zł
- Konsorcjum firm Mota-Engil i Porr – 1,696 mld zł
- Konsorcjum firm Budimex i Strabag – 1,814 mld zł