Zwierzyniec. Małymi krokami do dużych zmian

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Dzielnica Zwierzyniec w ciągu minionych pięciu lat nie była miejscem realizacji żadnej z największych miejskich inwestycji. Nie znaczy to jednak bynajmniej, że w tej części Krakowa niewiele się działo.

W 2016 roku w naszym dzielnicowym cyklu tak pisaliśmy o Zwierzyńcu:

Gdyby oceniać po zdjęciach z tego tekstu, zbyt wiele się nie zmieniło. A zwłaszcza niewiele zmieniło się na ul. Kościuszki, o której pisaliśmy wówczas, że „już w przyszłym roku ruszą prace przy przebudowie całego ciągu ulic Zwierzynieckiej i Kościuszki, wraz z przebudową pętli tramwajowej”. Możemy to zdanie powtórzyć również w tym tekście, choć w międzyczasie modyfikacji uległy istotne szczegóły. Przede wszystkim to, że trzeba było zrezygnować z pomysłu przebudowy pętli tramwajowej, na której miał powstać punkt przesiadkowy między tramwajami i autobusami. Nowy projekt zakłada remont, a więc odtworzenie istniejącego stanu.

Miasto chce w niedługim czasie uzyskać wszystkie pozwolenia, co pozwoli na ogłoszenie w przyszłym roku przetargu na wykonanie prac. Na razie, niestety, trasa na Salwator pozostaje najbardziej zniszczoną linią tramwajową w mieście i jedynie regularne interwencje pogotowia torowego pozwalają utrzymywać tam ruch.

Serial pt. „Królowej Jadwigi”

Bardzo problematyczna okazała się również przebudowa ul. Królowej Jadwigi. To niekończąca się od dwóch dekad opowieść, choć powoli widać już perspektywę zakończenia. Obecnie trwa przedostatni z etapów, między ulicami Robla i Tondosa.

– Po zakończeniu prac powinniśmy płynnie przejść do kolejnego etapu, który ma już pozwolenie na budowę i decyzję ZRID, od której złożono odwołanie. Czekamy na rozstrzygnięcie, ale wszystko wskazuje na to, że będzie można wyłonić wykonawcę i przeprowadzić prace. To byłby odcinek między ul. Jesionową a Robla i w ten sposób zakończy się przebudowa, trwająca już ponad dwadzieścia lat – mówi przewodniczący Rady Dzielnicy VII Zwierzyniec Szczęsny Filipiak.

Z różnych dziedzin

Jakie jeszcze zmiany przyniosły ostatnie lata w dzielnicy Zwierzyniec? Było ich sporo, w wielu dziedzinach. Oprócz dużej liczby nowych inwestycji mieszkaniowych, często w bardzo wysokim standardzie i o jeszcze wyższych cenach, powstało też np. pierwsze na terenie dzielnicy wielkopowierzchniowe centrum handlowe. Obiekt przy ul. Księcia Józefa został otwarty w lutym tego roku.

Z drugiej strony – w maju ubiegłego roku pozwolenie na użytkowanie uzyskał nowy kościół na terenie skansenu w Woli Justowskiej. Stało się to po 18 latach od pożaru, który strawił poprzedni, drewniany budynek, ale też po latach dyskusji co do tego, czy nowy obiekt powinien być większy i częściowo murowany.

Jeśli chodzi o zabytki, najwięcej zmian widać w rejonie Kopca Kościuszki, gdzie od kilku lat trwają kolejne etapy prac przy rewitalizacji fragmentów fortu. W minionym roku z kolei otwarte zostało Muzeum Kościuszkowskie z nową multimedialną ekspozycją.

Niewidoczną z zewnątrz, ale bardzo ciekawą zmianę przyniosły prace prowadzone w kościele norbertanek: odsłonięto tam bezcenny XIII-wieczny portal, co wymagało ok. trzymetrowego wykopu. Teraz do kościoła wchodzi się po specjalnej oszklonej kładce.

Warto też wspomnieć o otwarciu w 2017 roku Thesaurus Cracoviensis – Centrum Interpretacji Artefaktów przy ul. ks. Józefa 337.

Inwestycje były prowadzone też na terenie ogrodu zoologicznego. Nowy dom zyskały m.in. duże koty, a obecnie rozpoczęła się budowa wybiegu dla hipopotamów. Powstanie też nowe wejście na teren zoo.

Dla pieszych i rowerzystów

W 2017 roku przywrócono przejście naziemne na moście Dębnickim. Część kierowców zwraca uwagę, że wydłużyło to czas wyjazdu z ul. Kościuszki, jednak popularność tego przejścia nie pozostawia wątpliwości co do tego, jak bardzo było potrzebne. Piesi zyskali też windy w przebudowanym przejściu podziemnym przy Jubilacie, choć akurat czas i jakość wykonania tego zadania nie powinny być brane za przykład.

Teraz tematem kontrowersji są wały Rudawy, do których zagospodarowania na terenie dzielnic VII i VIII szykuje się Zarząd Zieleni Miejskiej. Dyskusja toczy się nie tylko wokół tego, jaką nawierzchnię powinny mieć planowane ścieżki, ale też tego, po której stronie rzeki powinien być poprowadzony ruch.

Piesi mają szansę zyskać na przygotowywanej przebudowie ul. Starowolskiej. Obecnie powstaje jej koncepcja, która przyniesie przede wszystkim budowę chodnika. Teraz trzeba tam przechodzić wąskim poboczem przy sporym natężeniu ruchu.

Dzielnica czeka i prawdopodobnie poczeka jeszcze długo na budowę kładki pieszo-rowerowej pomiędzy Salwatorem a Dębnikami. – Jeżeli tyle trwają przygotowania do budowy kładki Kazimierz-Ludwinów, to pewnie i tutaj czeka nas długa droga. Ale oczywiście zależy nam na jej budowie, zwłaszcza jeśli punkt przesiadkowy przesunie się w stronę Przegorzał. Wówczas kładka mogłaby ożywić relacje między dzielnicami, a równocześnie ograniczyć poruszanie się na tym odcinku samochodami. Byłoby blisko i wygodnie, a obecnie poruszanie się rowerzystów po moście Dębnickim pomiędzy pieszymi jest niekomfortowe dla obydwu grup – komentuje Szczęsny Filipiak.

Dwa mosty

Nieprzewidzianą, a konieczną inwestycją okaże się prawdopodobnie budowa mostu na ul. Piastowskiej. W lipcu, przy okazji remontu, okazało się, że stan obecnej przeprawy nie pozwala na dalsze użytkowanie z dotychczasową intensywnością. Wprowadzono ruch wahadłowy na czas zabezpieczenia konstrukcji, ale bez większej ingerencji się nie obejdzie. Szczegóły na tym etapie nie są jeszcze znane.

Radni i mieszkańcy liczą też na budowę innego mostu, między ulicami Podłużną i Zakliki z Mydlnik. Obecnie jest tam wąski mostek umożliwiający przejazd tylko jednego samochodu. Zdaniem przewodniczącego Filipiaka, całkowite udrożnienie przejazdu w tym miejscu zanim powstanie Trasa Zwierzyniecka może jednak nieść ryzyko, że przeniesie się tam zbyt duży ruch.

Trasa i tramwaj

W dalszej perspektywie dzielnicę czeka znacznie dalej idąca rewolucja. To przede wszystkim wspomniana budowa Trasy Zwierzynieckiej, która wraz z Trasą Pychowicką ma połączyć ulicę Armii Krajowej po stronie północnej i Trasę Łagiewnicką na południu. Do rozpoczęcia prac jest oczywiście jeszcze bardzo daleko, ale od szczegółów tej inwestycji będzie wiele zależeć także w innych sprawach.

Jak tłumaczy przewodniczący Szczęsny Filipiak, od rozwiązań projektowych Trasy Zwierzynieckiej zależy m.in. przyszłość przedłużenia linii tramwajowej z Salwatora w stronę Przegorzał. Stanowisko spółki odpowiedzialnej za tę inwestycję jest takie, że przedłużenie linii tramwajowej będzie możliwe tylko wówczas, kiedy powstanie most przez Wisłę z linią tramwajową.

Budowa trasy otworzy również drogę do dyskusji o przyszłości Alej Trzech Wieszczów.

comments powered by Disqus