Podgórskie schody wciąż w rękach konserwatora

Schody między ulicami Zamoyskiego a Kalwaryjską, stan z lata 2018 fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Wkrótce miną dwa lata od momentu, kiedy rozstrzygnięto konkurs na przebudowę schodów łączących ulice Zamoyskiego i Kalwaryjską w Podgórzu. ZDMK jest teraz na kolejnym etapie przygotowań, ale przebudowanymi schodami na pewno w tym roku jeszcze nie przejdziemy.

Konkurs architektoniczny został rozstrzygnięty w kwietniu 2017 roku. Jego założenie było takie, by w miejscu urokliwych, ale zniszczonych schodów stworzyć rozpoznawalny punkt, jedną z nowych atrakcji Podgórza. Wygrała koncepcja wyróżniająca się czerwoną kolorystyką, przygotowana przez wrocławską pracownię Arch_It Piotr Zybura.

Inny kolor

Projektanci pracują, mapa z planowanymi zmianami została niedawno opublikowana na stronie ZDMK. Do pierwotnej koncepcji wprowadzonych zostało trochę zmian. Oprócz szczegółów technicznych, takich jak precyzyjniejsze dopasowanie do wejść do budynków, objęły też uproszczenie ciągu komunikacyjnego schodów i zmianę układu zieleni.

Kolor ma być też łagodniejszy niż na wizualizacjach. – Na etapie konkursu postawiono na zdecydowany wyraz graficzny wizualizacji, natomiast w toku uzgodnień i konsultacji z wojewódzkim konserwatorem zabytków oraz Radą Ochrony Zabytków przedstawiono rozszerzoną koncepcję z subtelniejszą kolorystyką: kolorem czerwonym ceglastym, dla którego udało się uzyskać akceptację – informuje Magdalena Wasiak, rzeczniczka ZDMK.

Jeszcze czeka na zgodę

W projekcie, oprócz miejsc do siedzenia i zieleni, zaplanowano też windę, do której od strony ulicy Zamoyskiego dochodzić się będzie przez mostek. I to ona obecnie jest jeszcze przedmiotem dyskusji. Jak informuje przedstawicielka ZDMK, kolejna wersja projektu czeka teraz ponownie na konsultację i decyzję ze strony wojewódzkiego konserwatora i działającej przy nim rady. Chodzi o lokalizację szybu windowego, który jest niezbędny dla usprawnienia komunikacji w tym miejscu, a równocześnie znajduje się w osi widokowej ulicy Śliskiej.

W tym roku tylko projekt

Jeszcze w ubiegłym roku ZIKiT deklarował, że zamierza w lutym 2019 roku uzyskać pozwolenie na budowę, a do końca roku przeprowadzić prace.

Tego planu nie uda się zrealizować. W tegorocznym budżecie na ten cel zapisane zostało tylko niecałe 27 tysięcy złotych. To ma wystarczyć na rozliczenie umowy z projektantem. O pieniądzach na realizację nie ma na razie mowy. Czy to oznacza, że cały pomysł trafi do szuflady? Radny miejski Jacek Bednarz tłumaczy, że priorytet przy układaniu budżetu miały te inwestycje, które mają już skompletowane dokumenty. – Myślę, że kiedy wszystkie pozwolenia i uzgodnienia będą gotowe, pieniądze powinny się też znaleźć na samą realizację – stwierdza.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Podgórze
comments powered by Disqus