Letnia strefa przy hotelu Cracovia. W planie kino letnie, koncerty i spotkania ze sztuką

W tym tygodniu w ogrodzie przy hotelu Cracovia zacznie działać wakacyjna „Art sfera MNK”. W planach pokazy dzieł z kolekcji Muzeum Narodowego, kino letnie, koncerty i warsztaty. O szczegółach rozmawiamy z dyrektorem MNK Andrzejem Szczerskim.

Natalia Grygny, LoveKraków.pl: W tym tygodniu przy hotelu Cracovia rusza „Art sfera MNK”. Co muzeum przygotowuje dla odwiedzających?

Andrzej Szczerski, dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie: Strefa powstanie od ul. Kałuży i zajmie fragment naszego ogrodu wokół „Cracovii”. To będzie przede wszystkim strefa relaksu, w której znajdą się leżaki i stoliki. W związku z pandemią obowiązywać będą limity wejścia – na każdą osobę musi przypadać 5 m² przestrzeni ogrodu. Chcemy organizować tam wiele różnorodnych wydarzeń związanych ze współczesną kulturą Krakowa. Scenografię stanowić będą pionowe standy częściowo znajdujące się już przed Gmachem Głównym, na których pokażemy archiwalne fotografie dawnego hotelu „Cracovia”, z czasów jego świetności. W planach mamy też kino letnie, koncerty, warsztaty, zajęcia edukacyjne i pokazy dzieł sztuki z kolekcji MNK – na przykład zaprezentowana zostanie tam praca Łukasza Skąpskiego „LS Motors S-Type” z 2011 roku – czyli czerwony samochód dotąd schowany obok Gmachu Głównego. Zobaczymy, na co pozwolą realia pandemii.

Czyli teraz to będzie taki eksperyment?

Tak, w tym roku strefa jest eksperymentem. Pomysł powstał kilka tygodni temu, kiedy okazało się, że powrót publiczności do wnętrz muzealnych będzie bardzo ograniczony i najważniejsze są teraz tereny zielone wokół muzeów, gdzie obowiązują mniejsze restrykcje sanitarne. Stąd ogród miejski wokół „Cracovii” – projekt otwarty, który będzie się zmieniać w trakcie jego trwania.

Pomysłów mamy mnóstwo, ale musimy dostosować je do „nowej normalności” dzisiejszych czasów. Docelowo będziemy tam na przykład prezentować XX-wieczne rzeźby plenerowe z naszej kolekcji. Zobaczymy, czy uda się to zrobić już w tym roku czy dopiero podczas przyszłorocznej edycji. W programie w kolejnych latach nie zabraknie też kiermaszów artystycznych, spotkań wokół pojedynczych dzieł sztuki współczesnej głównie z Krakowa, zarówno z naszych zbiorów, jak i specjalnych pokazów sceny krakowskiej, przygotowanych przez współpracujących z nami kuratorów.

Jak długo „Art sfera” będzie działać?

Wszystko zależy od pogody. W Krakowie zazwyczaj możemy planować wydarzenia plenerowe do końca września.

Z ogrodu przejdźmy zatem do samej „Cracovii”. To pytanie pada od lat: kiedy zacznie się remont? Bo plan funkcjonalno-użytkowy już jest.

Inwestycja ta ma dla Muzeum Narodowego w Krakowie charakter priorytetowy i stale podkreślam to jako dyrektor. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa ostatnio wielokrotnie deklarowało, że wspiera moje stanowisko. Istniejąca propozycja planu funkcjonalno-użytkowego wymaga jednak daleko idącej weryfikacji, a w zasadzie napisania na nowo, nad czym teraz intensywnie pracujemy. W najbliższym czasie wykonane zostaną nowe ekspertyzy budowlane, które mają sprawdzić stabilność fundamentów i całej podziemnej konstrukcji budynku. Ponadto wkrótce rozpocznie się remont węzła ciepłowniczego przy „Cracovii”, który realizuje krakowski MPEC. To ważny element przygotowania infrastruktury technicznej dla całego budynku. Od początku było oczywiste, że adaptacja „Cracovii” to długotrwały proces i ze względów programowych, i proceduralnych. Pamiętajmy też, że jest to obiekt zabytkowy.

Wspomniał pan, że tereny zielone wokół muzeów są kluczowe dla ich działania. Tereny zielone wokół „Cracovii” nie zostaną w przyszłości zabudowane?

Nasz plan to otwarcie całego ogrodu wokół hotelu, na jego tyłach – od ul. Kałuży aż do Alei Trzech Wieszczów. Tak, aby był dostępny jako część muzeum, również z wejściem znajdującym się od strony Kina Kijów, na wprost ulicy Syrokomli. Konsultowałem już ten pomysł z Zarządem Zieleni Miejskiej w Krakowie, który projektuje ogród za kinem i obie te inwestycje będą się znakomicie uzupełniać. Oczywiście niczego nie zabudujemy, bo zieleń zwłaszcza w tej części miasta jest kluczową wartością. Udostępnimy mieszkańcom Krakowa wielką łąkę miejską, będącą dopełnieniem Błoń i przedłużeniem terenów zielonych do ścisłego centrum Krakowa. Proszę sobie wyobrazić taki wyjątkowy ciąg spacerowy od Plant, dalej ul. Smoleńsk lub ul. Piłsudskiego przez ogród „Cracovii” aż po Błonia i dalej nad Rudawą. Zadbamy o to, żeby tereny zielone nie tylko na tej inwestycji nie ucierpiały, ale odwrotnie, zostały odpowiednio zadbane i udostępnione wszystkim.

comments powered by Disqus