Nowoczesny kompleks zamiast chaszczy

Po latach przekładania terminów i uzyskiwania potrzebnych pozwoleń, w maju na Cichym Kąciku ruszyła budowa Cracovia Sport Park.

Należące do Cracovii tereny po byłych basenach przy al. 3 maja straszyły od lat. Budowa centrum sportowego była jednym z warunków przejęcia większości akcji MKS Cracovia przez firmę Comarch. Pierwsze wizualizacje pojawiły się sześć lat temu, ale budowa miejsca dobrego do rozrywki i wypoczynku rozpoczęła się dopiero w maju.

Co najmniej 30 mln zł

Start prac opóźniał się m.in. przez czekanie na potrzebne zgody konserwatora zabytków. Pojawiły się też problemy związane z wycinką drzew. Ostatecznie klub posadził 110 o obwodzie 14 centymetrów. Pozostałe pojawiły się w innych, ustalonych wcześniej z miastem lokalizacjach.

W końcu jednak udało się rozpocząć budowę Cracovia Sport Park, bo taką nazwę będzie nosił nowy ośrodek przy Błoniach. Inwestycja warta co najmniej 30 milionów złotych będzie realizowana w dwóch etapach. Pierwszy, zgodnie z porozumieniem z miastem, musi być ukończony do końca tego roku.

Do grudnia zostanie wybudowane pełnowymiarowe boisko z nawierzchnią trawiastą i dwa odkryte trawiaste korty tenisowe. Odrestaurowane zostaną dawne szatnie basenowe. – Z uwagi na zły stan techniczny budynek zostanie częściowo rozebrany i w pełni odbudowany w obecnym kształcie. Cenna historycznie willa zostanie odrestaurowana – zapewnia prezes Cracovii.

Parter ma służyć rekreacji dzieci. Mają się tam odbywać zajęcia ruchowe, muzyczne i plastyczne. W budynku dawnych filtrów ma powstać galeria prac wykonanych przez najmłodszych.

Spacer za darmo, sport za opłatą

Drugi etap przewiduje powstanie dwóch budynków. W części sportowej znajdować się będą trzy kryte korty tenisowe, trzy boiska do badmintona, sześć boisk do squasha, sale do tańca, relaksu z masażem, fitnessu i rehabilitacji oraz siłownia i szatnie.

Obok wybudowany zostanie hotel z 42 pokojami, 150 miejscami parkingowymi, gastronomią, recepcją i sklepem sportowym.

– Cracovia Sport Park to projekt komercyjny, ma się sam utrzymywać. Będzie można tam jednak wejść i wypoczywać wśród zieleni, której będzie tam bardzo wiele – podkreśla Janusz Filipiak.


comments powered by Disqus

Najnowsze wiadomości

Wczytaj więcej

Życie miasta

Komunikacja

Biznes

Sport

Kultura

Na sygnale