Nie będzie nowej linii z Wieliczki do os. Podwawelskiego

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl, Archiwum

Zarząd Transportu Publicznego nie przychylił się do wniosków mieszkańców, by uruchomić nową linię autobusową kursującą z Wieliczki przez Stary Bieżanów do os. Podwawelskiego.

W sprawie uruchomienia tej linii mieszkańcy zbierali podpisy w internecie. Pod propozycją podpisało się prawie 800 osób. Cel był taki, by utworzyć bezpośrednie połączenie autobusowe do centrum Krakowa z okolic ul. Wygoda w Wieliczce i ze Starego Bieżanowa, które dziś pozbawione są takiego połączenia.

Trzy wersje

Autor petycji Piotr Salawa zaproponował kilka możliwych wariantów trasy. Zwracał przy tym uwagę, by nowe połączenie uwzględniało synchronizację z godzinami odjazdów pociągów aglomeracyjnych na przystankach Kraków Bieżanów Drożdżownia i Wieliczka Rynek-Kopalnia.

Najbardziej oczekiwany wariant prowadziłby z parkingu przy stacji Wieliczka Rynek-Kopalnia przez ulice Goliana, Czarnochowską, Wygoda, Potrzask, Pruszyńskiego, Drożdżową, Łaczka, Mała Góra, Wielicką i Kamieńskiego, aż do pętli na os. Podwawelskim. – Proponowana trasa odciąży autobusy linii 304, 503, 204, 244 oraz 133 i zapewni dogodną podróż bez przesiadek – argumentował autor petycji. W innych wariantach wchodził w grę też przejazd ul. Bieżanowską lub Weigla i Bieżanowską.

Kolej i tramwaje

O tym, że urzędnicy nie chcą zrealizować tego pomysłu, świadczy niedawna odpowiedź na interpelację w tej sprawie radnego Rafała Komarewicza. Odpowiedź podobnej treści otrzymaliśmy również na nasze pytania wysłane do ZTP.

Urzędnicy tłumaczą, że schemat linii komunikacji miejskiej w Krakowie oparty jest o linie tramwajowe oraz o magistralne linie autobusowe, które łączą największe rejony w mieście. – Pozostałe linie pełnią funkcję linii dowozowych do dużych węzłów przesiadkowych (dla wskazanego rejonu będą to przystanki Szpital Prokocim, Bieżanowska) i obsługują rejony miasta o zabudowie niskiej lub rozproszonej, do których należy również Stary Bieżanów – czytamy w odpowiedzi.

Zarząd Transportu Publicznego daje też do zrozumienia, że docelowym sposobem skomunikowania Starego Bieżanowa będzie połączenie kolejowe pociągami Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej, której przystanek znajduje się „w akceptowalnej odległości dojścia pieszego”. SKA będzie też preferowanym sposobem dotarcia do Wieliczki – po zakończeniu prac, które znacząco utrudniły funkcjonowanie popularnego połączenia.

Efekt jest taki, że ZTP uważa uruchomienie linii do os. Podwawelskiego za niezasadne.

Równocześnie urzędnicy podkreślają, że wszelkie decyzje dotyczące linii aglomeracyjnych muszą być podejmowane w uzgodnieniu z gminami, przez które przebiegają. Wiąże się to też z finansami – to gmina płaci za tę część przejazdu, który odbywa się na jej terenie. W odpowiedzi na interpelację czytamy, że trwają rozmowy z Wieliczką dotyczące uruchomienia nowej linii autobusowej, choć nie na proponowanej w petycji trasie.

Nie fair

– Dziwi, że w mieście które stawia na komunikację miejską i próbuje zachęcać pasażerów do skorzystania z tej formy transportu, zbywa się ich tak naprawdę przy pierwszej możliwej okazji – komentuje odpowiedź ZTP Jacek Mosakowski, autor bloga o krakowskiej komunikacji miejskiej. – Mieszkańcy ul. Wygoda w Wieliczce nie mają dostępu do autobusu i walczą o jakiekolwiek połączenie. Sugerowanie, że można sobie przecież podjechać samochodem do parkingu Park&Ride albo że gdzieś tam dalej jest kolej, wydaje się być zwyczajnie nie fair – stwierdza.

– Oczywiście uruchomienie nowej linii to koszty, a przecież Kraków i Wieliczka obecnie już pracują nad uruchomieniem innego autobusu łączącego te dwa miasta który pochłonie sporo środków budżetowych, niemniej taka odpowiedź urzędników wobec mieszkańców, którzy prosili o jakikolwiek dostęp do komunikacji miejskiej, jawnie pokazuje że w tej sytuacji urzędnicy chcą pozostawić mieszkańców samych z ich obecnymi problemami komunikacyjnymi – ocenia Mosakowski.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Bieżanów-Prokocim
comments powered by Disqus