Osoby głuche i słyszące łączą siły. „Wojna w niebie” zawita do Cricoteki

Wojna w niebie po raz kolejny zawita do Cricoteki fot. Piotr Kubic (mat. prasowe)
W najbliższą sobotę w Cricotece o godzinie 17.00 i 19.00 zostanie wystawiony spektakl „Wojna w niebie” w reżyserii Dominiki Feiglewicz. Spektakl został zrealizowany dzięki współpracy osób głuchych i słyszących.

Zaraz po przedstawieniu publiczność będzie mogła wziąć udział w spotkaniu z aktorami i twórcami, które poprowadzi Łukasz Wojtusik.

Cenne wsparcie

– Kiedy Krzysztof Globisz usłyszał, że pracujemy nad takim projektem, od razu postanowił nas wesprzeć – mówi Dominika Feiglewicz, pomysłodawczyni i reżyserka spektaklu.

Spotkanie z profesorem podczas studiów na AST okazało się dla Feiglewicz przełomowe.

– Pan Krzysztof Globisz w wyniku afazji utracił jedno z podstawowych narzędzi aktora, jakim jest mowa. To zwróciło moją uwagę na wielowymiarowość słowa. Na zajęciach starał się nas uwrażliwić na cierpliwe słuchanie drugiego człowieka i na poszukiwanie sensów zawartych miedzy słowami. A pracowaliśmy na poruszającym tekście „Wojna w niebie” – zdradza Feiglewicz.

Spotkanie na Plantach

To doświadczenie sprawiło, że reżyserka rozpoczęła dalsze poszukiwania. I tak trafiła na osoby głuche poznane na krakowskich Plantach. Podczas niedzielnych spotkań osób bezdomnych i „domnych” w ramach Zupy na Plantach.

– Przynieśli upieczone przez siebie ciastka, żeby podzielić się z potrzebującymi. Szybko złapaliśmy dobry kontakt i tak trafiłam na spotkanie w Polskim Związku Głuchych. Tam poznawałam kolejne osoby i krakowskie „miejsca głuchych”. Wreszcie trafiłam na ulicę Grochową (gdzie mieści się szkoła dla osób głuchych) i tam poznałam czwórkę fantastycznych ludzi: Patrycję, Dominikę, Krystiana i Rafała. I to właśnie z nimi tworzę spektakl – opowiada Feiglewicz.

O poszukiwaniu tożsamości

Scenariusz spektaklu jest oparty na utworze “Wojna w niebie” Josepha Chaikina. Autor poprzez afazję (zaburzenie funkcji językowych powstałe w wyniku uszkodzenia mózgu) sam został wykluczony ze społeczeństwa, a mimo to nadal tworzył, co stało się jego terapią i drogą powrotną do zdrowia. Sam też zaczął uczyć się języka migowego.

Tekst został przetłumaczony na Polski Język Migowy tak, aby jego poetycka forma została zachowana, a jednocześnie była w pełni zrozumiała przez osoby głuche. To sztuka o poszukiwaniu własnej tożsamości, problemach bycia niezrozumianym przez otoczenie i trudnościach społecznych wynikających z barier komunikacyjnych.

Bez barier

Na czerwcowej premierze „Wojny w niebie” w 2018 roku w Cricotece zabrakło miejsc. Organizatorzy musieli dokładać krzesła, widzowie siedzieli też na podłodze. Na premierze pojawili się m.in. Krzysztof Globisz, Anna Dymna, Roman Gancarczyk i Rafał Dziwisz czy rektor AST w Krakowie Dorota Segda.

– Spektakl został zrealizowany dzięki współpracy głuchych i słyszących, nie czuliśmy między sobą żadnych barier. Myślę, że kiedy słyszący nas zrozumieją, świat zmieni się na lepszy – mówił po czerwcowej premierze w 2018 roku w Cricotece aktor Rafał Bołdys.

Patrycja Nosowicz, niedosłysząca aktorka, dodaje: –  Gra w spektaklu była dla mnie jak przekroczenie bariery, którą jest moja wada słuchu. Od dzieciństwa marzyłam, żeby wystąpić na scenie teatru. Dziękuję Dominice, że stworzyła ten spektakl, że głusi mogli przyjść i słuchać w swoim języku migowym. Chcę dalej tworzyć sztukę dla głuchych, nasz świat jest pełen uczuć.

Spektakl doceniony

W styczniu 2019 roku spektakl znalazł się w finale konkursu "The Best Off" na najlepszy spektakl teatru niezależnego. W tym roku w ramach projektu „Małopolska. Kultura wrażliwa” z ramienia Małopolskiego Instytutu Kultury spektakl będzie grany w Nowym Sączu, Tarnowie i Wadowicach. 12 maja odbędzie się też pokaz w Teatrze Polskim we Wrocławiu.

comments powered by Disqus