Rejestracja samochodu? Lepiej to zrobić „tradycyjnie”

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

1 lutego otwierają się galerie handlowe. W nich są punkty miejskie, gdzie można załatwić różne sprawy. Na przykład zarejestrować samochód.

Urzędnicy z wydziału ewidencji kierowców i pojazdów nie mają pojęcia, czy będą tam oddelegowani. – Mamy rozporządzenia pana premiera, gdzie widnieje, że jak najwięcej pracowników ma działać zdalnie – stwierdza wicedyrektor wydziału Grzegorz Wasyl.

Ale to nie jest największy problem. Akurat pracownicy odpowiedzialni za prawa jazdy czy rejestracje samochodów nie są w stanie pracować z domów. Programu, którego używają, nie można włączyć w domu, na prywatnym sprzęcie. – Napisaliśmy w tej sprawie do szefa rządu – dodaje urzędnik.

„Tradycyjnie” będzie szybciej

Jak to teraz działa? Klienci wrzucają wnioski do urn lub składają je na elektroniczną skrzynkę podawczą. Ta druga opcja jest nawet gorsza od pierwszej. – Przez to, jak jest skonstruowany system i jak bardzo skomplikowany, czas załatwienia danej sprawy wydłużył się dwukrotnie – stwierdza Grzegorz Wasyl.

Dla przykładu Poznań zrezygnował z tego typu obsługi. Kraków jednak uparł się na obsługę online nie bez powodu. – Wcześniej czy późnej takie rozwiązania będą powszechne. Teraz robimy nie to, co jest skuteczne, tylko wygodniejsze dla klienta. Jednak paradoksalnie klient na tym cierpi – uważa.

comments powered by Disqus