We wrześniu konsultacje w sprawie placu Grzegórzeckiego

Wizualizacja fot. ZZM

Zarząd Zieleni Miejskiej przygotowuje konsultacje społeczne dotyczące planowanych zmian w rejonie Hali Targowej. O ich przeprowadzenie apelowali mieszkańcy sprzeciwiający się przedstawianym pomysłom na utworzenie placu Grzegórzeckiego.

O planowanych zmianach Zarząd Zieleni Miejskiej poinformował w grudniu ubiegłego roku. Miałyby one objąć cały obszar w rejonie Hali Targowej, mniej więcej od skrzyżowania z ul. Wielopole po skrzyżowanie z ul. Metalowców i św. Łazarza.

Urzędnicy argumentują zmiany przede wszystkim dostosowaniem tego miejsca do rewolucji, jaką przyniesie otwarcie przystanku kolejowego Kraków Grzegórzki. Koncepcja zakłada więc zmniejszenie w tym miejscu przestrzeni przeznaczonej dla samochodów, a znaczne zwiększenie ilości miejsca dla pieszych, w tym ułatwienie przesiadki pomiędzy pociągiem a tramwajami. Co istotne, przystanek ma bowiem obsługiwać ruch aglomeracyjny, a więc służyć przede wszystkim mieszkańcom Krakowa i okolic dojeżdżającym na co dzień do miejsca pracy i nauki, a nie turystom, którzy z dalekobieżnych pociągów i tak wysiądą na Krakowie Głównym.

Znaczne zwiększenie ilości zieleni ma też stworzyć ciągłość pomiędzy zielonym pasem wzdłuż ul. Dietla a al. Daszyńskiego.

Grzegórzecka jednym pasem

W grudniu była mowa o ogólnej koncepcji, z czasem pojawiły się również bardziej szczegółowe plany. Przygotowanych zostało siedem wariantów różniących się m.in. lokalizacją i liczbą miejsc parkingowych czy przebiegiem infrastruktury rowerowej.

Poszczególne warianty łączy ograniczenie ruchu samochodowego i nadanie priorytetu komunikacji zbiorowej. Ruch samochodów prowadzony ma być jednokierunkowo, od strony ronda Grzegórzeckiego, po jednym pasie. Więcej pisaliśmy o tym tutaj:

Sprzeciw sąsiadów

Podczas lipcowej sesji rady miasta temat utworzenia placu Grzegórzeckiego stał się przedmiotem gorącej dyskusji. Do urzędu przyszli przeciwnicy zmian, domagając się od miasta przeprowadzenia konsultacji w tej sprawie.

Obaw było sporo. Duża część dotyczyła możliwości dojazdu mieszkańców do swoich domów i braku miejsc do parkowania, pojawiały się też argumenty, że ograniczenie ruchu do jednego kierunku zdezorganizuje funkcjonowanie placu targowego. Część mieszkańców zgłaszała też obawy o to, że planowane miejsca do siedzenia i odpoczynku będą zachęcać do picia alkoholu i zakłócania porządku.

Sprzeciw wobec tych planów wyraziła również rada dzielnicy. – Przedstawiony plan przebudowy i powstania Placu Grzegórzeckiego zakłada znaczną ingerencję w obecny układ komunikacyjny, w tym likwidację dużej ilości miejsc parkingowych dla mieszkańców, a także zmienia całkowicie charakter i funkcję tego miejsca. Niedopuszczalnym jest, aby tak znaczące zmiany odbywały się bez konsultacji z obywatelami Miasta Krakowa – napisali w uzasadnieniu radni z Grzegórzek.

Konsultacje w przygotowaniu

Podczas sesji wiceprezydent Andrzej Kulig zapowiedział przeprowadzenie konsultacji społecznych. Dziś rada dzielnicy pokazała pismo z Zarządu Zieleni Miejskiej, które potwierdza realizację tej zapowiedzi.

Zastępca dyrektora ZZM Łukasz Pawlik informuje w nim, że trwają właśnie przygotowania w tej sprawie. – Termin przeprowadzenia konsultacji z mieszkańcami został przewidziany na wrzesień br. – czytamy w dokumencie.

Zgodnie z zapowiedziami z lipcowej sesji, miasto chciałoby oddać do użytku plac Grzegórzecki w 2023 roku. Cel jest taki, by zrobić to możliwie szybko, z racji zbliżającej się do końca inwestycji kolejowej. Paradoksalnie, na korzyść miejskich urzędników działa tutaj patowa sytuacja związana z przebudową wiaduktu kolejowego nad ul. Grzegórzecką. Dopóki kolejarze, wykonawca i konserwator zabytków nie dojdą do porozumienia co do technologii prac, miasto zyskuje kolejne tygodnie i miesiące na przygotowania do swojej inwestycji.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Stare Miasto Grzegórzki
comments powered by Disqus